Horror w Izraelu. Matka zabiła synka siekierą, a później zaczęła grozić przechodniom

1 min. czytania
18.07.2024 19:10
Obserwuj nas na Google

Prawdziwy dramat rozegrał się w mieście Herclijja w Izraelu. Jak podaje "Times of Israel", 33-letnia kobieta zabiła siekierą swojego 6-letniego syna, po czym wyszła na ulicę, grożąc przechodniom. Według mediów miała "słyszeć głosy".

Policja na ulicach Jerozolimy
fot. Chen Junqing/Xinhua News/East News/X: 75 Secondes @75secondes

Izrael. Matka zabiła siekierą swojego syna

Lokalni policjanci zostali zaalarmowani, że ulicami miasta idzie, wymachując przed przechodniami siekierą, zakrwawiona kobieta. Następnie skierowała się do galerii handlowej. W sieci pojawiło się nagranie. "Kobieta goniła ochroniarza z siekierą, dźgnęła go, a następnie poszła do wejścia do centrum handlowego, rozebrała się, zamyśliła i dźgnęła się w klatkę piersiową" - opisują sytuację izraelskie media. (Uwaga! Publikowane materiały zawierają drastyczne sceny - red.)

33-latka została zatrzymana przez funkcjonariuszy. Wtedy na jaw wyszły wstrząsające szczegóły. Okazało się, że zanim wyszła na ulicę, zabiła siekierą swojego 6-letniego synka, a także psa. Według "Times of Israel" kobieta miała mówić znajomym, że "słyszy głosy". 

Śledczy badają motywy 33-latki. Ujawnili, że jest świadoma tego, co zrobiła. Jej mąż, wojskowy, dowiedział się o tragedii, gdy przebywał z izraelską armią w Strefie Gazy.

Źródło: Radio ZET/"Times of Israel"/WP.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET