Kolejny atak nożownika w Niemczech. Trwa obława "na pełnych obrotach"
61-letni mężczyzna zginął w ataku nożownika w Sarstedt w Dolnej Saksonii. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Jest poszukiwany przez wszystkie służby. W obławie wykorzystywany jest m.in. helikopter.
Atak nożownika w Niemczech. Nie żyje 61-latek
Do ataku nożownika doszło w poniedziałek rano w rejonie dworca kolejowego w Sarstedt w Dolnej Saksonii. Zginął 61-letni mężczyzna. Pomimo szybkiego przyjazdu ratowników medycznych, nie udało się go uratować. Jak zakomunikował rzecznik miejscowej policji, ustalono prawdopodobnego sprawcę ataku. Jest on poszukiwany "na pełnych obrotach" i przy użyciu wszystkich dostępnych środków.
- Sprawca ma około 1,8 m wzrostu, krótkie ciemne włosy i jest ubrany w czarną koszulkę, dżinsy i beżową kurtkę - podali funkcjonariusze. Nie wiadomo, czy sprawca i ofiara wcześniej się znali ani nie ustalono, jaki mógłby być motyw napaści na 61-latka. Rzecznik policji stwierdził, że na razie "nie ma żadnych przesłanek wskazujących na jego związek z terroryzmem".
To kolejny atak z użyciem noża w tym kraju
Napady z nożem niestety nie stanowią w Niemczech rzadkości. Po tragedii w Solingen, gdzie podczas letniego festiwalu 26-letni Syryjczyk ranił śmiertelnie trzy osoby, dochodzi do kolejnych ataków. Pod koniec sierpnia w Berlinie doszło do dwóch ataków: w środę z rąk byłego męża zginęła 33-latka, w piątek zaś kolejna kobieta została zaatakowana nożem na korytarzu wieżowca.
Źródło: Radio ZET/DW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET