"Masowy atak" w dniu otwarcia igrzysk. Szereg komunikatów. "Bardzo poważne konsekwencje"
Francuskie pociągi dużych prędkości TGV częściowo sparaliżowane tuż przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich w Paryżu. Minister transportu Francji przyznał, że po ataku na sieć utrudnienia potrwają nawet do weekendu. Skutki awarii dotknęły ok. 800 tys. osób.
Atak we Francji. Ruch pociągów TGV częściowo sparaliżowany
Nieznani sprawcy przecięli kable i podpalili urządzenia związane z siecią trakcyjną na północnych, wschodnich i zachodnich trasach wyjazdowych z Paryża – podają francuskie media. Do częściowego paraliżu doszło w dniu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich w Paryżu. W sieci pojawiły się relacje, m.in. z obleganego dworca Montparnasse – jednego z głównych w stolicy Francji. Podróżni musieli czekać wiele godzin na informacje. Szybkie składy TGV były kierowane na inne linie, chociaż wiele połączeń odwołano.
Masowy atak na kolej w dniu otwarcia IO w Paryżu. "Skandaliczny czyn przestępczy"
Minister transportu Francji Patrice Vergriete ocenił, że połączenia z północną, wschodnią i północno-zachodnią częścią kraju zostały ograniczone o połowę. We wpisie w serwisie X zaznaczył, że utrudnienia na kilku liniach pociągów TGV potrwają do weekendu (27 i 28 lipca). Vergriete przyznał, że ten "skandaliczny czyn przestępczy" ma "bardzo poważne konsekwencje" dla ruchu pociągów w kraju.
Igrzyska Paryż 2024: Terminarz i program IO. Kiedy startują Polacy?
Według dyrektora generalnego przedsiębiorstwa kolejowego SNCF Jean-Pierre Farandou awaria mogła dotknąć nawet 800 tys. pasażerów. Francuskie służby mówią o skoordynowanej akcji sabotażu. Ustępująca minister sportu Amélie Oudéa-Castéra powiedziała w publicznej telewizji BFM TV, że "gra przeciwko igrzyskom to gra przeciwko Francji".
Ceremonia otwarcia IO w Paryżu: Kiedy i o której? Transmisja TV, online
Do awarii we Francji odniósł się także międzynarodowy przewoźnik Eurostar. "W związku ze skoordynowanymi aktami złej woli na terytorium Francji, które miały wpływ na linię dużych prędkości między Paryżem a Lille, w dniu dzisiejszym, w piątek 26 lipca, wszystkie pociągi dużych prędkości jadące do i z Paryża zostaną przekierowane na linię tradycyjną. Wydłuża to czas podróży o około półtorej godziny. [...] Kilka połączeń zostało odwołanych" – oznajmił Eurostar w oświadczeniu.
Źródło: Radio ZET/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET