Nagła dymisja ukraińskiego generała. "Zabił więcej naszych niż Rosjanie"
Wołodymyr Zełenski zdymisjonował gen. Jurija Sodola, szefa Połączonych Sił Zbrojnych. Wcześniej wysoki rangą oficer oskarżył generała o doprowadzenie do nieusprawiedliwionej utraty "dziesiątków miast i tysięcy żołnierzy".
Wojna w Ukrainie. Zełenski zdymisjonował generała Sodola
– Podjąłem decyzję o zastąpieniu na stanowisku dowódcy Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy, generała broni Jurija Sodola, przez generała brygady Andrija Hnatowa – oświadczył w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nie tłumacząc powodów swojej decyzji. W niedzielę szef sztabu Brygady Gwardii Narodowej Azow Bohdan Krotewycz napisał na Telegramie, że zwrócił się do Państwowego Biura Śledczego (DBR) o śledztwo w sprawie decyzji, które podejmował generał Sodol.
"Napisałem list do DBR, wzywając do wszczęcia śledztwa w sprawie generała wojskowego, który moim zdaniem zabił więcej ukraińskich żołnierzy niż jakikolwiek rosyjski generał. Nie obchodzi mnie, czy otworzą śledztwo przeciwko mnie i czy wsadzą mnie do więzienia" – wyjaśnił. "Jednak obchodzi mnie to, że sądzeni są szefowie batalionów i brygad za stracenie punktu obserwacyjnego, a w tym samym czasie nie jest sądzony generał, który doprowadził do utraty obwodów, dziesiątków miast i tysięcy żołnierzy" – dodał.
Wpis Korotkewycza był szeroko cytowany w ukraińskich mediach. Tłumaczyły one, że generał Sodol obwiniany był o wysyłanie żołnierzy na skazane na porażkę misje. Oskarżano go m.in. o nienależyte zaopatrzenie w sprzęt wojskowych, którzy utrzymują przyczółek Krynki na wschodnim brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim.
Gen. Jurij Sodol został mianowany dowódcą Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy w lutym 2024 roku. Suspilne, portal narodowego nadawcy radiowo-telewizyjnego Ukrainy, przypomniał, że 53-letni generał uczestniczy w walkach z siłami rosyjskimi od 2014 roku. Brał m.in. udział w obronie Mariupola. 28 lutego 2022 roku Zełenski przyznał mu tytuł Bohatera Ukrainy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET