Nastolatki przetrzymywane w wenezuelskich więzieniach. "Maduro porywa dzieci"
Władze Wenezueli zwolniły 86 nastolatków spośród łącznie 114 nieletnich umieszczonych w więzieniach po fali społecznych protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich przez Nicolasa Maduro - poinformowała w niedzielę organizacja pozarządowa Foro Penal.
86 nastolatków zwolnionych z więzienia
Według Foro Penal 114 nastolatków zostało aresztowanych i oskarżonych o terroryzm lub zdradę stanu w następstwie demonstracji przeciwko reelekcji Maduro, którą opozycja potępiła jako „masowe oszustwo” ze strony socjalistycznego rządu. Władze nie skomentowały aresztowań nieletnich ani ich uwolnień. Potwierdziły jednak, że zatrzymano 2400 osób - przekazało AFP.
- To, co zrobił ten reżim, jest bezprecedensowe nawet w Wenezueli, Maduro porywa dzieci, narusza ich prawa i godność, oddzielając je od rodzin i skazując na terror - stwierdziła Maria Corina Machado, jedna z liderek wenezuelskiej opozycji, żądając uwolnienia wszystkich nastolatków i więźniów politycznych.
Maduro zbudował dwa więzienia o zaostrzonym rygorze, Tocuyito i Tocoron, które przez długi czas znajdowały się pod kontrolą gangów przestępczych, aż do zajęcia ich przez policję w 2023 r. Według organizacji pozarządowej Obserwatorium Więziennictwa Wenezueli w tym tygodniu do tych więzień przeniesiono około 700 więźniów politycznych. Ogłoszenie reelekcji 61-letniego Nicolasa Maduro wywołało spontaniczne społeczne demonstracje, podczas których, według oficjalnych źródeł, zginęło 27 osób, a 192 zostały ranne.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET