`

Nieznane owady chmarami wdzierają się do domów. "Wpełzają śpiącym do uszu"

2 min. czytania
05.08.2024 18:03
Obserwuj nas na Google

W położonym na południowym wschodzie Turkmenistanu wilajecie (obwodzie) maryjskim pojawił się nieznany gatunek wydzielających przykrą woń owadów. Chmarami wdzierają się do domów. Prawdopodobnie przywleczone zostały z Iranu - poinformował portal turkmen.news.

nieznane owady
fot. YouTube: habartm.org (screen)

Nieznane owady wdzierają się do domów

Owady są małe i na wpół przezroczyste, z daleka przypominają komary. Latają chmarami, tysiące osobników siedzą na ścianach budynków, zarówno na zewnątrz, jak w środku. Nie działają na nie dostępne w kraju środki owadobójcze - jedynym sposobem, by się ich pozbyć, jest eliminacja mechaniczna - rozgniecenie, złapanie na lep lub wciągnięcie odkurzaczem. Tu i ówdzie w domach wielorodzinnych pomieszczenia spryskano chlorem, lecz to również nie pomogło - donosi portal.

Na problem zwróciła też uwagę turkmeńska sekcja portalu Radia Swoboda. Poinformowano, że owady nie kąsają, ale są dokuczliwe w inny sposób - wpełzają śpiącym do uszu. Dorośli nie śpią, by odganiać owady od śpiących dzieci. Ponadto po rozgnieceniu wydzielają przykry zapach, podobnie jak pluskwa domowa.

Redakcja poleca

Po rozgnieceniu wydzielają przykry zapach

Eksperci, z którymi rozmawiali dziennikarze portalu turkmen.news, stwierdzili, że owady te należą do rodziny pluskwowatych, ale nie jest możliwe określenie ich dokładnego gatunku. Rodzina ta obejmuje ok. 40 tysięcy gatunków.

Oglądaj

Ich wygląd i zachowanie różnią się znacznie w zależności od siedliska, ale ich wspólną cechą są gruczoły zapachowe, których używają w chwili zagrożenia. Woń wydzielana jest również przy fizycznym rozgnieceniu owada. Są wśród nich zarówno roślinożercy, jak i drapieżniki, które zabijają inne owady.

Rozmówcy portalu twierdzą, że owady najprawdopodobniej zostały przywleczone w rzeczach sprowadzanych z Iranu. Wilajet maryjski nie sąsiaduje jednak bezpośrednio z Iranem - jego granica przylega do Afganistanu.

Źródło: Radio ZET/ Sebastian Markiewicz (PAP)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET