`

Ponad 400 tys. osób objętych ewakuacją. Polska ambasada wydała pilny komunikat

2 min. czytania
16.08.2024 20:15
Obserwuj nas na Google

W Japonii zarządzona została ewakuacja ponad 400 tysięcy osób. Ma to związek z tajfunem Ampil, który zbliża się do kraju. Ambasada RP w Tokio wydała też specjalny komunikat.

Tajfun w Japonii
fot. Hidenori NAGAI/Associated Press/East News (zdj. ilustracyjne)

Tajfun Ampil zbliża się do Japonii

Do Japonii zbliża się tajfun Ampil. Z zapowiedzi meteorologów wynika, że żywioł przybrał siłę odpowiadającą huraganowi czwartej kategorii - porywy wiatru mogą sięgać 212 kilometrów na godzinę. Eksperci twierdzą, że w najbliższych godzinach sytuacja może stać się jeszcze groźniejsza. 

W związku z narastającym zagrożeniem władze zaleciły ewakuację ponad 400 tysięcy osób. Dotyczy to mieszkańców miast Mbara i Asahi w pobliżu Tokio oraz Iwaki w prefekturze Fukushina, CNN podaje, że "podobne ostrzeżenie zostało wydane w mieście Jokohama". "Władze ostrzegły, że wszyscy mieszkańcy powinni być przygotowani do ewakuacji" - podano. 

Wiatr "może przewracać ciężarówki"

W związku z zagrożeniem pogodowym odwołane zostały niektóre loty - łącznie mowa o koło 500 rejsach. Podobne utrudnienia występują też na kolei. Problemy mają też sami mieszkańcy. W ponad tysiącu gospodarstw nie ma dostępu do prądu. 

Redakcja poleca

Zdaniem meteorologów tajfun Ampil może spowodować obfite ulewy, powodzie czy osuwanie się ziemi. Pojawiły się też ostrzeżenia przed silnym wiatrem, który "może przewracać ciężarówki". Japońska Agencja Meteorologiczna podaje, że oko cyklonu pozostanie częściowo na morzu i będzie skręcać w kierunku południowo-wschodnim, oddalając się od Japonii. Sytuacja może jednak w każdym momencie ulec zmianie.

Ambasada RP w Tokio wydała komunikat

Na zagrożenie zareagowała też polska ambasada. W opublikowanym komunikacie ostrzeżono, że tajfun dotrze do Japonii między 16 i 17 sierpnia. "Ambasada RP w Tokio prosi o zachowanie szczególnej ostrożności oraz dostosowanie się do zaleceń służb porządkowych" - przekazano.

Źródło: Radio ZET/Reuters/CNN

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET