`

Przełom ws. Polaków zatrzymanych w Nigerii. Studenci i wykładowczyni uwolnieni

2 min. czytania
28.08.2024 11:10
Obserwuj nas na Google

"Polscy studenci zostali uwolnieni i przebywają w Kano" - przekazało w mediach społecznościowych Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Siedmioro Polaków zostało zatrzymanych w Nigerii na początku sierpnia.

MSZ
fot. Anita Walczewska/East News

Polscy studenci uwolnieni w Nigerii

O zatrzymaniu przez władze Nigerii siedmiorga Polaków w trakcie antyrządowych demonstracji, które odbywały się w stanie Kano, informował 7 sierpnia Reuters. To sześcioro studentów afrykanistyki z Uniwersytetu Warszawskiego i ich wykładowczyni. Zatrzymani Polacy przebywali w hotelu, nie trafili do aresztu. 

9 sierpnia minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał, że konsul RP spotkał się w Abudży z zatrzymanymi. - Przebywają w hotelu. MSZ zabiega o wyjaśnienie ich sytuacji prawnej - mówił. Szef MSZ podziękował wówczas władzom Nigerii za współpracę w rozwiązaniu tej sytuacji. - Rodziny są na bieżąco informowane. Wkrótce otrzymają zdjęcia ze spotkania - zapewnił Sikorski. W późniejszym komunikacie przekazano, że grupa studenci oraz wykładowczyni "czują się dobrze i są w dobrym stanie".

MSZ zapewni powrót Polaków do kraju

W połowie sierpnia rzecznik MSZ przekazał, że "generalnie nie ma istotnej zmiany", jeśli chodzi o sytuację studentów. - Ze strony nigeryjskiej mamy informację, że sprawa jest cały czas badana i mają swoje wewnętrzne procedury, które muszą się dopełnić, oraz że pozytywne jest to, że nie są im postawione zarzuty i oni są zatrzymani, a nie aresztowani - powiedział wówczas Paweł Wroński. Dodał, że studenci i wykładowczyni przebywają w hotelu pod strażą. - Wiemy o tym, że rodziny studentów są bardzo poddenerwowane sytuacją, ale wygląda na to, że sprawa idzie ku pozytywnemu rozwiązaniu, nie ma żadnych sygnałów, żeby tam coś złego chciano naszym studentom zrobić - przekazał.

W środę MSZ zakomunikował, że studenci zostali przetransportowani do Kano i obecnie znajdują się na kampusie uniwersyteckim. - Nasz konsul ma z nimi stały kontakt. Jest to dla nas bardzo radosna informacja - powiedział Paweł Wroński. - To są wolni ludzie i oni zdecydują, kiedy wrócą do kraju. My zorganizujemy ten przejazd jak najszybciej - zadeklarował rzecznik resortu dyplomacji.

Źródło: Radio ZET/MSZ

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET