Ofiary, zaginieni i ogromne zniszczenia po pęknięciu tamy. Wprowadzono stan wyjątkowy

1 min. czytania
29.07.2024 18:08
Obserwuj nas na Google

Na śluzie w Karelii w Rosji pękła tama. Zginęła co najmniej jedna osoba, zaginęło co najmniej sześć, a woda zniszczyła kilkanaście domów. Lokalne władzy wprowadziły stan wyjątkowy. To kolejne tego typu zdarzenie w ciągu kilku dni.

Karelia pęknięta tama
fot. 112/Telegram

Rosja. Pękła tama w Karelii

W poniedziałek rano woda podmyła tymczasowy most na Kanale Białomorsko-Bałtyckim. Według wstępnych informacji Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Karelii poszkodowanych zostało 9 osób. Troje, w tym jedno dziecko. - Los sześciu osób jest nieznany. Prowadzone są działania poszukiwawczo-ratownicze - przekazały lokalne władze. Wiadomo, że zginęła co najmniej jedna osoba.

Redakcja poleca

Żywioł zniszczył 13 domów. Na miejscu pracuje ok. 80 ratowników i załoga lotniczego pogotowia ratunkowego. Władze dystryktu Siegieża wprowadziły stan wyjątkowy, trwają przygotowania do ewakuacji.

Kolejny taki incydent w ciągu czterech dni

To kolejne w ciągu kilku dni tego typu zdarzenie w Rosji. W piątek pękła tama na zbiorniku Kialimskoje w obwodzie czelabińskim. Wprowadzono tam stan wyjątkowy, a okoliczni mieszkańcy zostali ewakuowani. Rosyjskie kanały na Telegramie donosiły, że lokalna ludność informowała władze, że z tamą dzieje się coś niepokojącego, jednak nikt nie zareagował.

Źródło: Radio ZET/Zvezda

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET