`

Trąba powietrzna uderzyła w jacht. Trwa walka z czasem

2 min. czytania
19.08.2024 14:02
Obserwuj nas na Google

W okolicach Palermo na Sycylii w poniedziałek rano doszło do dramatycznego wypadku. Trąba powietrzna uderzyła 56-metrowy jacht. Jak włoska agencja prasowa ANSA, nie udało się uratować jednej osoby, a sześć wciąż jest poszukiwanych.

Akcja ratunkowa u wybrzeży Sycylii
fot. Vigili del Fuoco/Associated Press/East News

Luksusowy jacht zatonął u wybrzeża Sycylii

Na wodach w rejonie Palermo na Sycylii trwają poszukiwania sześciu osób. Zaginieni płynęli jachtem, który zatonął po uderzeniu trąby powietrznej. Jak podaje włoska agencja prasowa ANSA, na pokładzie znajdowały się 22 osoby. 15 osób uratowały załogi włoskiej Straży Przybrzeżnej. Wśród ocalałych było roczne dziecko, które przewieziono do szpitala.  Miejscowy rybak, Pietro Asciutto, powiedział lokalnym dziennikarzom, że widział zatonięcie łodzi. - Byłem w domu, kiedy uderzyło tornado. Natychmiast zamknąłem wszystkie okna. Potem zobaczyłem łódź, miała tylko jeden maszt, była bardzo duża. Wkrótce potem poszedłem do Zatoki Santa Nicolicchia, aby lepiej przyjrzeć się temu, co się dzieje. Łódź jeszcze unosiła się na wodzie, a potem nagle zniknęła. Widziałem na własne oczy, jak tonie" - mówił.

Obecnie trwa walka z czasem, by dotrzeć do kadłuba, który osiadł na głębokości 49 metrów. Jak informuje francuska agencja informacyjna AFP, służby wyłowiły z wody jedno ciało. Nie wyklucza się, że zaginieni w chwili zatonięcia jachtu znajdowali się pod pokładem i nie zdążyli się uratować. Na pokładzie 56-metrowego jachtu płynącego pod angielską banderą byli przede wszystkim obywatele Wielkiej Brytanii, a także osoby z Nowej Zelandii, Sri Lanki, Francji, USA, Kanady i Irlandii.

W ostatnich dniach burze i ulewne deszcze przetoczyły się przez Włochy. - Wiatr był bardzo silny. Spodziewano się złej pogody, ale nie na taką skalę - powiedział agencji Reutera przedstawiciel Straży Przybrzeżnej w Palermo. Obok groźnych zjawisk atmosferycznych, po fali upałów, wystąpiły powodzie i osunięcia ziemi, które spowodowały poważne szkody - głównie na północy kraju.

Źródło: Radio ZET/Reuters/AFP/ANSA/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET