Tragedia na pielgrzymce. Nie żyje już ponad 1300 osób
Ponad 1300 uczestników pielgrzymki (hadżdżu) do Mekki w Arabii Saudyjskiej zmarło w czasie uroczystości, głównie z powodu upałów sięgających nawet 52 stopni Celsjusza. Wcześniej informowano o 550, a następnie o ponad 900 ofiarach.
Pielgrzymka do Mekki. Zmarło ponad 1300 osób
Bilans ofiar upałów podczas pielgrzymki do Mekki drastycznie wzrasta. Minister zdrowia Arabii Saudyjskiej Fahd bin Abdurrahman Al-Jalajel przekazał, że 95 pielgrzymów jest wciąż w szpitalach, a część z nich została przetransportowana samolotem na leczenie do Rijadu.
Zmarłych chowano w tym świętym dla muzułmanów mieście, jednak proces ich identyfikacji został opóźniony, ponieważ przy wielu pielgrzymach nie znaleziono dokumentów tożsamości. Wśród ofiar jest ponad 660 Egipcjan, z których 629 nie miało zezwolenia władz saudyjskich na odbycie pielgrzymki. Egipt cofnął licencje 16 biurom podróży, które pomagały nieupoważnionym pielgrzymom w wyjeździe do Arabii Saudyjskiej.
Hadżdż jest jednym z podstawowych obowiązków muzułmanów obok wyznawania wiary (szahady), modlitwy, jałmużny i postu. Wierni nierzadko wydają na tę wyprawę swoje życiowe oszczędności, a rodziny niekiedy zapożyczają się lub sprzedają majątek, aby opłacić pielgrzymkę jednego krewnego.
Zgodnie z danymi Saudyjskiego Narodowego Centrum Meteorologii podczas tegorocznej pielgrzymki wysokie temperatury w Mekce wahały się od 46 do 49, a według niektórych nawet do 52 st. C. W zakończonym w środę hadżdżu wzięło udział ponad 1,83 mln pielgrzymów z 23 państw.
Źródło: Radio ZET/PAP/Al Ekhbariya
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET