W sieci krążą nagrania. Nawet kilkaset ciał rosyjskich żołnierzy w ciężarówkach

3 min. czytania
09.08.2024 12:05
Obserwuj nas na Google

W mediach społecznościowych krążą nagrania, które mają przedstawiać skutki ataku na rosyjski konwój wojskowy oraz doszczętnie zniszczoną kolumnę pojazdów. W wyniku ataku armia Władimira Putina mogła stracić kilkuset żołnierzy. Wszystko dzieje się w obwodzie kurskim w zachodniej części Rosji, który atakują siły ukraińskie.

Konwój rosyjski
fot. X(Twittter)/screen

W sieci krążą nagrania. Rosja straciła konwój i kilkuset żołnierzy

Jedno z nagrań ma ok. 1,5 minuty i przedstawia głównie kolumnę doszczętnie zniszczonych rosyjskich ciężarówek wojskowych, służących do transportu żołnierzy. Pojazdy wyglądają na spalone, a na nich widać ciała kilkudziesięciu mundurowych. Na krótkim odcinku drogi stoi kilkanaście takich samochodów. Do zdarzenia doszło we wsi Oktiabrskoje w pobliżu Rylska w obwodzie kurskim. To położony w zachodniej części Rosji region, do którego weszły siły ukraińskie.

Redakcja poleca

Nagranie udostępnił m.in. profil "Akzent" na platformie X, publikujący przede wszystkim doniesienia z regionu zaporoskiego (południowo-wschodnia Ukraina). "Przynajmniej 10 ciężarówek zostało zniszczonych, większość z nich przewoziła ludzi" - czytamy. Ze względu na zbyt dużą drastyczność zdecydowaliśmy się nie publikować filmu. Jeszcze inną perspektywę przedstawia niezależny białoruski kanał NEXTA, który dokładnie przeanalizował nagranie.

"Film pokazuje zniszczonych 14 pojazdów, co sugeruje, że armia rosyjska mogła stracić w ciągu nocy od 200 do 490 żołnierzy. Może to być jedna z największych pojedynczych strat armii rosyjskiej od rozpoczęcia wojny na pełną skalę" - czytamy w poście. Z ustaleń NEXTA wynika również, że zabici to przede wszystkim "poborowi, którzy zostali najprawdopodobniej wysłani w celu powstrzymania ukraińskiej ofensywy".

Kanał na Telegramie o nazwie "Karty i strelochki" [po polsku "mapy i strzałki" - red.] opublikował inne wideo, która ma pokazywać moment niedługo po zniszczeniu tego konwoju w nocy z czwartku na piątek. Mamy tu perspektywę zza kierownicy innego samochody, a w tle widać zajęte ogniem obiekty. "Wygląda na to, że konwój wojskowy został trafiony i płonie" - napisano.

Według analityka wojskowego Yana Matveeva, którego cytuje wyżej wspomniany kanał na Telegramie, "cały batalion został zniszczony. Jego zdaniem "to jeden z najkrwawszych i najbardziej masowych ostrzałów (najprawdopodobniej HIMARS) całej wojny".

"14 namiotowych wojskowych ciężarówek Ural i KAMAZ z piechotą. Wielu zginęło, część samochodów spłonęła doszczętnie. Wygląda na to, że cała kolumna niosła piechotę. Mieli broń, najprawdopodobniej po jednej na samochód" - taką relację możemy przeczytać we wpisie.

Ofensywa wojsk ukraińskich w obwodzie kurskim. Tak zareagował Putin

Przypomnijmy, że we wtorek 6 sierpnia armia ukraińska zaatakowała graniczący z Ukrainą obwód kurski w zachodniej części Rosji. Jest to pierwsze od 1941 roku wtargnięcie obcych wojsk na terytorium Rosji. Według źródeł rosyjskich wdarło się tam około 1000 żołnierzy ukraińskich, którzy są wspierani przez czołgi, pojazdy opancerzone, drony oraz artylerię.

W swoim najnowszym raporcie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW), powołując się na dane geolokacyjne i rosyjskich tzw. blogerów wojskowych, poinformował, że siły ukraińskie przeniknęły w niektórych miejscach aż na 35 km w głąb obwodu. Wydarzenia na zachodzie Rosji zdenerwowały Władimira Putina. Do sieci trafiło nagranie, które pokazuje, jak dyktator z Kremla zareagował na wieści z obwodu.

Źródło: Radio ZET/Telegram/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET