Nie żyje dowódca Hezbollahu. Atak Izraela w Bejrucie

1 min. czytania
25.09.2024 05:24
Obserwuj nas na Google

Hezbollah potwierdził w nocy z wtorku na środę, że jeden z jego wysokich rangą dowódców Ibrahim Kubaisi zginął we wtorek w izraelskim ataku w Bejrucie. Armia izraelska nasiliła ataki na cele Hezbollahu w Libanie.

atak Izraela na Bejrut, zdj. ilustracyjne
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Liban.  Hezbollah potwierdził śmierć swojego wysokiego rangą dowódcy

W opublikowanym komunikacie szyicki Hezbollah poinformował, że "komendant Ibrahim Mohammed Kubaisi poniósł męczeńską śmierć w drodze do Jerozolimy", co - jak podkreśla agencja AFP - jest wyrażeniem stosowanym przez to ugrupowanie w przypadku jego członków poległych w rezultacie izraelskiego ataku.

Wcześniej o śmierci Kubaisiego informowała armia izraelska i władze libańskie. Miał on dowodzić siłami rakietowymi Hezbollahu. Jak podał portal Times of Israel izraelskie pociski uderzyły w blok mieszkalny w Dahije, południowej dzielnicy Bejrutu uważanej za bastion Hezbollahu.

Izrael prowadzi od poniedziałku największe od lat naloty wymierzone w Hezbollah, którym kieruje Hasan Nasrallah. Według libańskiego ministra zdrowia Firassa Abiada, zginęło w nich co najmniej 569 osób, w tym 50 dzieci, a blisko 2 tys. zostało rannych.

Szef sztabu izraelskich sił zbrojnych gen. Herci Halewi powiedział we wtorek, że armia będzie intensyfikować ataki na Liban i "nie pozwoli Hezbollahowi na chwilę wytchnienia". 

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET