Nie żyje roczne dziecko. Rosjanie atakowali Kijów dronami przez siedem godzin
Dwie osoby, w tym roczne dziecko, zginęły, a 15 zostało rannych w nocnym rosyjskim ataku dronowym na Kijów. Nad budynkiem rządowym w centrum miasta unosi się dym - podały lokalne władze, cytowane przez AP i Reutersa. Jak przekazała premierka Ukrainy, po raz pierwszy atak uszkodził siedzibę rządu w Kijowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjskie ataki dronowe na Kijów przez siedem godzin zabiły roczne dziecko i spowodowały pożary w kilku dzielnicach miasta.
- Uszkodzenia od odłamków dronów dotknęły zarówno budynki mieszkalne, jak i siedzibę rządu - premier Ukrainy Julia Swyrydenko wzywa do zaostrzenia sankcji przeciwko Rosji.
- Ataki dronowe na terenie Ukrainy wywołały alarmy powietrzne; Polska zareagowała, podnosząc swoje i sojusznicze samoloty w stanie gotowości.
Nie żyje roczne dziecko. Atak dronowy Rosjanie atakowali Kijów dronami przez siedem godzin
W nocy ratownicy medyczni zostali wezwani m.in. do dzielnicy Darnica, na wschód od Dniepru, gdzie czteropiętrowy budynek mieszkalny zapalił się od odłamków zestrzelonych dronów - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko. Dodał, że hospitalizowane zostały ciężarna kobieta i dwie inne ranne osoby. "Odłamki drona spowodowały również pożary na dachach czterech wysokopiętrowych budynków w dzielnicy Swiatoszyńskiej w zachodniej części Kijowa" - przekazał.
Portal RBK-Ukraina podał, że dwa wielopiętrowe budynki zostały częściowo zniszczone. O pożarze na dachu jednego z budynków rządowych poinformował szef administracji wojskowej Kijowa Timur Tkaczenko. Reuters i AP podały, że nad gmachem unosił się gęsty dym. Atak dronowy na Kijów trwał siedem godzin. Świadkowie cytowani przez Reutersa mówili o serii eksplozji, które wstrząsały miastem; według ich relacji odgłosy przypominały działania jednostek obrony przeciwlotniczej.
Po północy w nocy z soboty na niedzielę większość terytorium Ukrainy była objęta alarmem powietrznym. Dziesiątki eksplozji wstrząsnęły także Krzemieńczukiem w środkowej Ukrainie, powodując przerwy w dostawach prądu w niektórych częściach miasta - poinformował mer Witalij Małecki. W obliczu zagrożenia atakami lotniczymi na zachodnią Ukrainę Polska podniosła własne i sojusznicze samoloty - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Premierka: uszkodzono siedzibę rządu w Kijowie
Po raz pierwszy atak uszkodził siedzibę rządu w Kijowie, uszkodzone zostały dach i górne kondygnacje budynku - oświadczyła w niedzielę premierka Ukrainy Julia Swyrydenko. Zaapelowała o wzmocnienie sankcji, zwłaszcza na rosyjską ropę i gazu, by zatrzymać machinę wojenną Kremla.
„Tak, po raz pierwszy w wyniku wrogiego ataku uszkodzono budynek rządu, dach i górne piętra. Strażacy gaszą pożar. Dziękuję im za tę pracę. Budynki odbudujemy, ale utraconych istnień ludzkich nie da się przywrócić. Wróg codziennie terroryzuje i zabija naszych ludzi w całym kraju” - przekazała Swyrydenko w komunikatorze Telegram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET