Do tragicznego wypadku doszło w środę na wschodzie Niemiec, niedaleko Lipska, na autostradzie A9 łączącej Berlin z Monachium. Na pokładzie autokaru firmy przewozowej Flixbus znajdowało się 53 pasażerów i dwóch kierowców. Na odcinku między Wiedemar a Schkeuditz, na północny zachód od Lipska autokar z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i przewrócił się.
Niemcy. Wypadek autobusu Flixbusa. Polka wśród ofiar
Choć pierwotnie informowano o pięciu ofiarach, policja skorygowała te informacje. W wypadku zginęły cztery osoby, a 35 pasażerów zostało rannych, z czego sześć jest ciężko rannych. Wśród nich jest jedna osoba w stanie krytycznym. Pozostali nie ucierpieli w kraksie. Wcześniej policja nie podawała żadnych informacji o ofiarach wypadku. W czwartek po południu uległo to zmianie.
"Kobiety, które zginęły na miejscu, to 47-latka (Polka) i 20-latka (Indonezyjka), mieszkające w Berlinie, oraz 19-latka (Niemka) mieszkanka Bawarii. Nie udało się jeszcze zidentyfikować innej kobiety, która zginęła na miejscu" – przekazała policja w Saksonii. Z ustaleń ws. narodowości pasażerów wiadomo też, że autobusem jechał jeszcze jeden obywatel Polski.
"Na szczęście większość osób mogła zostać wypisana ze szpitala bez obrażeń lub po leczeniu z powodu drobnych urazów. Jednak sześć osób, które odniosły poważne obrażenia, […] nadal przebywa w szpitalu" – przekazała saksońska policja. Przebieg wypadku wciąż pozostaje niejasny. Trwa śledztwo przeciwko 62-letniemu kierowcy autobusu, obywatelowi Czech.
Źródło: Radio ZET/Polizei.sachsen.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET