Niemcy zmieniają zdanie ws. manewrów w Polsce? „Rząd analizuje charakter udziału”
Niemcy deklarują gotowość do udziału w jesiennych manewrach wojskowych organizowanych w Polsce przez państwa tzw. koalicji chętnych wspierających Ukrainę. Choć jeszcze dzień wcześniej w Berlinie sygnalizowano brak zaangażowania w ćwiczenia, niemiecki rząd poinformował o możliwej zmianie stanowiska. Szczegóły udziału Bundeswehry mają zostać omówione podczas najbliższych konsultacji niemiecko-francuskich.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany zaszły w niemieckim stanowisku w kwestii manewrów wojskowych.
- Kiedy mają odbyć się ćwiczenia koalicji chętnych w Polsce.
- Co podkreśla kanclerz Merz o roli koalicji chętnych dla Ukrainy.
Berlin zmienia stanowisko
Niemcy wezmą udział w manewrach wojskowych koalicji chętnych, które odbędą się jesienią w Polsce. Jak poinformował rzecznik niemieckiego rządu federalnego Stefan Kornelius, „rząd analizuje obecnie możliwy charakter tego udziału”. Pierwotnie we wtorkowych doniesieniach medialnych informowano o absencji niemieckiej armii w manewrach nad Wisłą.
Kornelius przekazał również, że kwestie związane z niemieckim zaangażowaniem będą przedmiotem rozmów podczas piątkowego posiedzenia niemiecko-francuskiej rady ds. bezpieczeństwa i obrony. Spotkanie odbędzie się w bazie lotniczej Noervenich, a udział wezmą m.in. kanclerz Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron.
Ćwiczenia dla bezpieczeństwa Ukrainy
Zapowiadając organizację manewrów, premier Donald Tusk podkreślił, że odbędą się one jesienią w Polsce, głównie z udziałem wojsk francuskich i brytyjskich, aby „przygotować koalicję do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.
Do znaczenia koalicji chętnych odniósł się także kanclerz Friedrich Merz. Podczas spotkania w Paryżu zaznaczył, że koalicja jest gotowa odegrać ważną rolę w systemie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni. Jednocześnie podkreślił: „O charakterze i zakresie niemieckiego wkładu zdecydują rząd federalny oraz Bundestag”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET