`

Niespodziewany ruch Łukaszenki. Dyktator zarządził nagłą kontrolę w armii

2 min. czytania
24.01.2026 10:07
Obserwuj nas na Google

Alaksandr Łukaszenka zarządził kontrolę gotowości bojowej białoruskiej armii. Jej celem jest weryfikacja rzeczywistego stanu wojsk oraz ocena działań żołnierzy. Jak podkreślają media, decyzja przywódcy Białorusi ma charakter "nagły i niespodziewany".

Łukaszenka
fot. Evgenia Novozhenina/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Alaksandr Łukaszenka zlecił nagłą kontrolę gotowości bojowej białoruskiej armii, mającą na celu ocenę rzeczywistego stanu wojsk i działań żołnierzy, pomijając resort obrony i sztab generalny.
  • Zgodnie z planem kontrolnym, formacja z Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego została postawiona w stan gotowości bojowej w czasie pokoju, a rozkaz osobiście podpisał prezydent Białorusi. 
  • Kontrola, która rozpoczęła się 16 stycznia, obejmuje ocenę zdolności mobilizacyjnych oraz gotowości żołnierzy do działania; ma być jeszcze bardziej intensyfikowana w przyszłości.

Łukaszenka zarządził nagłą kontrolę wojsk. Co planuje dyktator Białorusi? 

Jak poinformowała w piątek państwowa agencja Biełta,  Alaksandr Łukaszenka zarządził kontrolę gotowości bojowej białoruskiej armii. Jej celem jest "uzyskanie obiektywnego obrazu i rzeczywistego stanu wojsk oraz ocena działań żołnierzy". Podkreślono, że decyzja przywódcy Białorusi ma charakter "nagły i niespodziewany", a szef państwa, który osobiście przeprowadza kontrolę, działa z pominięciem resortu obrony narodowej i sztabu generalnego. 

Oglądaj

- Zgodnie z planem kontroli jedna z mechanizowanych formacji Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego została nagle postawiona w stan gotowości bojowej w czasie pokoju. Grupa pracowników Sekretariatu Stanu przybyła na miejsce i przekazała rozkaz podpisany osobiście przez prezydenta - powiedział sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz, cytowany przez agencję. 

Redakcja poleca

Jak zaznaczył, w trakcie kontroli ocenione zostanie, jak żołnierze mogliby "poradzić sobie z nagłym mobilizacją oddziałów wojskowych". - Zasadniczo każdy żołnierz powinien być gotowy do działania o każdej porze dnia i nocy. Tego właśnie oczekuje od nas prezydent - dodał Wolfowicz, podkreślając jednocześnie, że w przyszłości "tempo kontroli będzie jeszcze bardziej nasilane". 

Jak wynika z komunikatu prasowego na stronie Biełty, "zakrojona na szeroką skalę" kontrola sił zbrojnych z polecenia Łukaszenki rozpoczęła się 16 stycznia. "Jako pierwsza została skontrolowana jednostka wojskowa ds. wsparcia technicznego - jedna z największych jednostek wojskowych Sił Zbrojnych, w której przechowywane są różne wzory broni pancernej i sprzętu wojskowego" - czytamy. 

Źródło: Radio ZET/pol.belta.by

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET