Nowe informacje po tragedii w Sztokholmie. Media: nie żyją trzy osoby
Szwedzkie media informują, że w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w centrum Sztokholmu z udziałem autobusu komunikacji miejskiej, zginęły trzy osoby. Według władz regionalnych dwie ciężko ranne zostały przewiezione do szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W Sztokholmie dwupoziomowy autobus linii 676 wjechał w przystanek przy Wyższej Szkole Technicznej, co spowodowało ofiary śmiertelne i osoby ranne.
- Kierowca autobusu, będący jedyną osobą w pojeździe, został zatrzymany przez policję pod zarzutem przyczynienia się do śmierci osób trzecich.
- Premier Szwecji, Ulf Kristensson, wyraził na platformie X współczucie dla poszkodowanych, a władze miasta uruchomiły punkt pomocy psychologicznej.
Tragedia w Sztokholmie. Autobus wjechał w przystanek, są ofiary
Z relacji świadków wynika, że dwupoziomowy autobus linii 676 wjechał w przystanek przy Wyższej Szkole Technicznej (KTH). Był w nim jedynie kierowca, natomiast pod wiatą oczekiwali pasażerowie. Wcześniej szwedzkie służby informowały o ofiarach śmiertelnych i rannych, jednak nie podano konkretnej liczby i szczegółów. Odpowiedzialne za opiekę zdrowotną władze regionu Sztokholm powiadomiły o przyjęciu do szpitala dwóch ciężko rannych pacjentów.
Według policji kierowca podejrzany jest o przyczynienie się do śmierci osób trzecich. Szwedzkie media podają, że został zatrzymany. W autobusie były zainstalowane kamery, co powinno pomóc w śledztwie.
Premier Szwecji Ulf Kristensson na platformie X napisał, że jego myśli są z poszkodowanymi i ich bliskimi. W pobliżu miejsca tragedii, w przedszkolu, władze miasta otworzyły kryzysowy punkt pomocy psychologicznej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET