Nowe informacje po wypadku promu w okolicy Cypru Północnego. Są ofiary śmiertelne
W wypadku promu u wybrzeży północnych Cypru zginęło co najmniej siedem osób. Informacje przekazały lokalne media, które powołują się na władze Tureckiej Republiki Cypru Północnego. Z katastrofy udało się uratować 172 osoby. Na pokładzie było i 270. Według polskiego MSZ na pokładzie nie było obywateli Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile osób jest poszukiwanych po wypadku promu.
- Jak daleko od wybrzeża doszło do tragedii.
- Jakie warunki panowały na morzu.
Siedem ofiar wypadku promu w okolicy Cypru
Premier Tureckiej Republiki Cypru Północnego poinformował, że w wypadku promu u wybrzeży wyspy zginęło siedem osób. Ekipy ratunkowe próbują dotrzeć do 23 osób, które są uwięzione w promie odwróconym do góry dnem. Do wypadku doszło w odległości ok. 1,1 mili morskiej od wybrzeża. Stało się to chwilę po tym, jak jednostka wypłynęła z portu Kirenia.
Na miejscu pojawiły się m.in. jednostki turecko-cypryjskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec ratunkowy. Według ministra robót publicznych i transportu Tureckiej Republiki Cypru Północnego Erhana Arikli, który był cytowany przez telewizję NTV, pasażerowie w stanie krytycznym mają zostać przetransportowani do szpitali. Podał także, że na Morzu Śródziemnym w chwili wypadku panowały trudne warunki.
Na pokładzie prawdopodobnie nie było Polaków
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał dziennikarzom, że „z dostępnych na teraz informacji - na liście pasażerów nie było obywateli polskich”. Miały to sprawdzić polskie placówki dyplomatyczne w Turcji i na Cyprze.
Cypr jest podzielony na dwie części - turecką i należącą do Unii Europejskiej Republikę Cypryjską. W 1983 roku w północnej części wyspy została proklamowana Turecka Republika Cypru Północnego. Na arenie międzynarodowej uznana jest wyłącznie przez Ankarę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET