`

Nowe wieści ze szpitala po tragedii we Włoszech. W jakim stanie jest Polka?

2 min. czytania
18.05.2026 13:35
Obserwuj nas na Google

Włoskie media i służby medyczne podały najnowsze informacje na temat stanu zdrowia poszkodowanych w Modenie, gdzie rozpędzony samochód wjechał w tłum pieszych. Ranna w wypadku 53-letnia Polka przebywa w szpitalu w stanie poważnym, ale stabilnym. 

Modena
fot. EPA/GIORGIA BASSOLI

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są nowe informacje o stanie zdrowia Polki poszkodowanej w Modenie.
  • Które osoby pozostają hospitalizowane po wypadku w Modenie.
  • Dlaczego sprawca wypadku w Modenie był leczony psychiatrycznie.
  • Co powiedział włoski minister o przyczynie zdarzenia w Modenie.

Co z Polką ranną w Modenie? Nowe informacje

Włoskie służby medyczne przekazały najnowsze informacje dotyczące Polki, która została ranna w Modenie na północy kraju. Przypomnijmy, że w sobotę rozpędzony samochód wjechał tam w grupę przechodniów. Obrażenia odniosło w sumie osiem osób. Za kierownicą siedział 31-letni obywatel Włoch pochodzenia marokańskiego, został aresztowany.

Wiadomo, że 53-letnia Polka jest w stanie poważnym, ale stabilnym. W szpitalach w Modenie i Bolonii nadal przebywa pięć osób, które odniosły obrażenia w tym zdarzeniu. Na oddziale reanimacji w bolońskim szpitalu przebywają z licznymi obrażeniami dwie osoby w wieku 55 lat, małżeństwo. Stan kobiety jest krytyczny, ale nieznacznie się poprawił - przekazano w biuletynie medycznym.

Redakcja poleca

W szpitalu w Modenie jest 69-letnia Niemka, która w zdarzeniu straciła obie nogi. Jej stan jest ciężki, ale ulega stopniowej poprawie. Hospitalizowano także 59-letniego mężczyznę z urazem twarzy, jest w dobrym stanie. 

Sprawca był leczony psychiatrycznie

Wciąż nie wiadomo, co kierowało sprawcą tego dramatycznego zdarzenia. Z ustaleń włoskich mediów wiemy jedynie, że to syn imigrantów z Maroka. Mężczyzna - jak podaje dziennik „La Repubblica” - był leczony psychiatrycznie i miał objawy schizofrenii. 

Minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Piantedosi powiedział w poniedziałek, że atak w Modenie nie był aktem terroru. W wywiadzie dla lokalnego dziennika „Il Resto del Carlino” zaznaczył, że konieczne jest zwiększenie monitoringu w kwestii zdrowia psychicznego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET