"Obsesja", "traci rozum". Węgry ostro odpowiadają Zełenskiemu

2 min. czytania
27.09.2025 09:23
Obserwuj nas na Google

- Wołodymyr Zełenski z powodu swojej antywęgierskiej obsesji traci rozum - oświadczył w piątek minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Wcześniej tego dnia ukraiński przywódca informował, że w przestrzeń powietrzną jego kraju kilkakrotnie wtargnęły drony wywiadowcze, przypuszczalnie węgierskie.

Peter Szijjarto, Zełenski
fot. AA/ABACA/Abaca/East News, ANGELA WEISS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wołodymyr Zełenski oskarżył o naruszenie ukraińskiej przestrzeni powietrznej przez węgierskie drony, prawdopodobnie w celu rozpoznania przemysłowego przy granicy.
  • Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, odrzucił oskarżenia Zełenskiego, zarzucając mu antywęgierską obsesję i widzenie nieistniejących rzeczy.
  • Szijjarto skrytykował politykę Ukrainy wobec Węgier, wspominając o incydentach na Zakarpaciu i naftowym rurociągu oraz zakazie wjazdu węgierskich wojskowych, przy jednoczesnym oczekiwaniu wsparcia dla członkostwa w UE.

Szef MSZ Węgier komentuje wypowiedź Zełenskiego

Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek, że "siły zbrojne zidentyfikowały naruszenia ukraińskiej przestrzeni powietrznej przez drony rozpoznawcze, najpewniej węgierskie".

"Według wstępnych informacji, mogły one prowadzić rozpoznanie dotyczące potencjału przemysłowego w ukraińskich rejonach przygranicznych. Poleciłem sprawdzić wszystkie dostępne dane i niezwłocznie raportować o każdym odnotowanym przypadku" - dodał Zełenski.

Post ukraińskiego prezydenta bardzo szybko doczekał się odpowiedzi ze strony szefa węgierskiej dyplomacji. "Prezydent Wołodymyr Zełenski traci rozum z powodu swojej antywęgierskiej obsesji. Zaczyna teraz dostrzegać rzeczy, których nie ma" - napisał Peter Szijjarto na platformie X.

Szijjarto oskarżył również Kijów o prowadzenie polityki antywęgierskiej. "Społeczność węgierska na Zakarpaciu została pozbawiona praw, Węgier został pobity na śmierć podczas przymusowego poboru, zaatakowano rurociąg naftowy, niezbędny dla bezpieczeństwa dostaw energii dla Węgier, a teraz węgierscy dowódcy wojskowi mają zakaz wjazdu na Ukrainę. W zamian oczekują naszego wsparcia dla ich członkostwa w UE? Oni nie mogą mówić poważnie" - napisał Szijjarto.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET