„Odbyły się sfałszowane wybory". Trump oskarża Demokratów
Prezydent USA Donald Trump oskarżył w środę Demokratów o sfałszowanie wtorkowego referendum. Dotyczyło zmiany granic okręgów wyborczych do Izby Reprezentantów w stanie Wirginia. Padły mocne słowa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie oskarżenia wysuwa Donald Trump wobec Demokratów.
- Co zmienia reforma okręgów wyborczych w Wirginii.
- Które partie wpływają na zmianę map okręgów w USA.
Donald Trump oskarża Demokratów o sfałszowane referendum
Warto podkreślić, że w wyniku referendum Demokraci mogą zyskać cztery dodatkowe miejsca w Izbie w listopadowych wyborach. „Wczoraj wieczorem w wielkiej wspólnocie Wirginii odbyły się sfałszowane wybory! Republikanie wygrywali przez cały dzień, nastrój był niewiarygodny, aż do samego końca, kiedy to, oczywiście, doszło do masowego »zrzucania głosów korespondencyjnych!«” - napisał Trump na portalu społecznościowym Truth Social. „Gdzieś to już słyszałem – a Demokraci odnieśli kolejne sfałszowane zwycięstwo!” - dodał. Trump nie podał jednak żadnych dowodów na poparcie oskarżeń o fałszerstwa.
We wtorkowym referendum większość wyborców opowiedziała się za tymczasową zmianą okręgów wyborczych. Reforma potencjalnie może zmienić rozkład mandatów do Izby Reprezentantów w stanie. Obecnie Wirginia ma 11 deputowanych: 6 Demokratów i 5 Republikanów. Zmiana tworzy 10 okręgów z przewagą wyborców Demokratów i jeden - Republikanów. Głosowanie w Wirginii to część prowadzonej od miesięcy wojny między partiami dotyczącej zmiany map okręgów, którą - na polecenie Trumpa - zaczęli Republikanie w Teksasie, tworząc potencjalnie cztery nowe republikańskie okręgi.
Trump: „Jak wszyscy wiedzą, jestem błyskotliwą osobą"
Jak zwykle w przypadku głosowań w Wirginii, jako ostatnie zliczane były głosy z najludniejszej - i najbardziej zdominowanej przez Demokratów - północnej części stanu stanowiącej przedmieścia Waszyngtonu. W związku z tym, choć przez większość czasu zliczania głosów prowadzili przeciwnicy zmiany okręgów, ostatecznie wygrali zwolennicy reformy. Prezydent zarzucił ponadto Demokratom, że zadane w referendum pytanie było celowo niejasne.
Wyborcy byli pytani, czy chcą zmienić stanową konstytucję, by stanowa legislatura umożliwiła zmianę okręgów wyborczych „w celu przywrócenia uczciwości w nadchodzących wyborach” i jednocześnie opowiadają się za tym, by po spisie powszechnym w 2030 r. proces wyznaczania okręgów wróci do poprzedniego stanu. Dotychczas wyznaczaniem okręgów zajmowała się ponadpartyjna niezależna komisja. „Jak wszyscy wiedzą, jestem niezwykle błyskotliwą osobą, ale nawet ja nie miałem pojęcia, o czym do cholery mówili w referendum. I oni też nie wiedzą!” - napisał Trump. „Zobaczymy, czy sądy naprawią tę parodię »sprawiedliwości«” - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET