Odkryto, gdzie znajdują się złoża metali warte fortunę. Szukał ich cały świat
Spółka wydobywcza Rare Earth Norway poinformowała o dokonaniu przełomowego odkrycia. Ustalono, gdzie znajdują się największe w Europie złoże metali ziem rzadkich. To wiedza, która może zmienić świat i uniezależnić niektóre sektory produkcji od Chin.
Dokonano przełomowego odkrycia. To największe złoże metali ziem rzadkich w Europie
Gdy słyszymy o zlokalizowaniu potężnych złóż złota lub litu, zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest to odkrycie. Czym są metale ziem rzadkich? To zwyczajowa nazwa rodziny 17 pierwiastków chemicznych. W skład metali ziem rzadkich wchodzą dwa skandowce: skand i itr oraz wszystkie lantanowce: lantan, cer, prazeodym, neodym, promet, samar, europ, gadolin, terb, dysproz, holm, erb, tul, iterb i lutet. Metale ziem rzadkich są niezwykle cenne. Wykorzystuje się je między innymi do wytwarzania pamięci komputerowych, a także monitorów różnych urządzeń elektronicznych. To jednak nie wszystko. Metale ziem rzadkich wykorzystuje się bowiem także w przemyśle zbrojeniowym, rakietowym i lotniczym. Eksperci uważają, że bez nich na świcie nie doszłoby do rewolucji cyfrowej.
Obecnie Chiny mają niemalże monopol na rynku metali rzadkich (mają ponad 90 proc. udziału w ich obrocie). To jednak już niedługo może się zmienić. Spółka wydobywcza Rare Earth Norway poinformowała bowiem, że na terenie gminy Nome, położonej na zachód od Oslo odnaleziono nowe złoża metali ziem rzadkich. Jego rozmiary są imponujące.
Norwegia przerwie azjatycki monopol? Wtedy może zacząć się wydobycie
Złoża odkryte w Norwegii to według szacunków aż 8,78 ton metali ziem rzadkich w tym neodymu i tlenku prazeodymu. Wielkość złóż oraz ich rozmieszczenie potwierdził państwowy geolog Telemark Sven Dahlgren w rozmowie z mediami.
Eksperci uważają, że prace wydobywcze na terenie gminy Nome mogą ruszyć już w 2030 roku. Wstępne obliczenia pokazują, że norweskie złoża mogą pokryć około 10 proc. zapotrzebowania na metale ziem rzadkich. Szacunki nie są jednak dokładne – analitycy podkreślają, że zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich przez następne lata będzie systematycznie rosło, a do 2050 roku ma wzrosnąć co najmniej kilkanaście razy.
Źródło: Radio ZET/PAP/Business Insider
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET