Tę żabę jadano od pokoleń jak kurczaka. Naukowcy wszczęli alarm
Żaba górska Leptodactylus fallax stanowiła nieoficjalne narodowe danie mieszkańców wyspy Dominika na Morzu Karaibskim. Przez dekady przyrządzano ją jak kurczaka. Młode pokolenie nie widziało jej jednak na oczy.
Ciekawostka ze świata: górski kurczak
Leptodactylus fallax to jedna z największych żab na świecie. Osiąga wagę do 1 kg i długość ciała ponad 20 cm. Żyje w górskim podłożu lasów tropikalnych. Prowadzi nocny tryb życia. Żywi się owadami i małymi gryzoniami. Ze względu na smaczne mięso nazywana jest „górskim kurczakiem”.
Niektórzy woleli gulasz, inni – chrupiące kotlety. „Po prostu kroiłem ją i wrzucałem do bulionu” – powiedział BBC News Alain Mellow, sprzedawca owoców i warzyw w stolicy Dominiki Roseau. Ale nie wszystkim dane było spróbować lokalnego przysmaku. Młodzi nie widzieli go nawet na oczy. „W ciągu półtora roku straciliśmy prawie 90 proc. populacji kurcząt górskich na Dominice” – powiedziała BBC News ekolog Jeanelle Brisbane. Przyczyną jest chytridiomikoza – zakaźna choroba płazów.
Chytridiomikoza to grzybicza choroba skóry, wywoływana przez grzyby z rodzaju Batrachochytrium. U zarażonych osobników dochodzi do spadku transportu elektrolitów, co skutkuje hipokaliemią i hiponatremią – zmniejszeniem stężenia jonów potasu o około 20 proc. i jonów sodu o około 50 proc. w surowicy krwi – co prowadzi do zatrzymania akcji serca.
Grzyb sieje spustoszenie na Dominice od 2002 roku. Podczas liczenia populacji przeprowadzonego w ubiegłym roku znaleziono tylko 21 żywych okazów. Naukowcy szacują, że obecnie na wyspie żyje nie więcej niż 30 „górskich kurcząt”. Na innej karaibskiej wyspie Montserrat trwa dramatyczna walka o uratowanie gatunku – żabę objęto programem hodowli w niewoli.
I to nie tylko lokalny problem. Chytridiomikoza sieje spustoszenie na całym świecie. Szacuje się, że spowodowała wyginięcie już ponad 90 gatunków płazów.
Źródło: Radio ZET, BBC News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET