Odnaleziono żołnierzy zaginionych w Norwegii. "Podchodzimy do sprawy poważnie"
W piątek rano służby w Norwegii poinformowały o odnalezieniu ostatnich pięciu żołnierzy, którzy zaginęli dzień wcześniej podczas ćwiczeń w Finnmarku. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano policję, wojsko, śmigłowce ratownicze i psy tropiące. Wszyscy wojskowi są w dobrej kondycji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W czwartek po południu w rejonie Gandvik w Finnmarku na północy Norwegii zaginęło 10 żołnierzy podczas ćwiczeń.
- Do odnalezienia pierwszych pięciu żołnierzy doszło dzięki użyciu śmigłowca ratowniczego, a akcję poszukiwawczą utrudniał trudny teren i brak zasięgu.
- W piątek rano odnaleziono pozostałych pięciu żołnierzy, a do poszukiwań użyto dronów, psów tropiących i śmigłowców; wszyscy wojskowi są w dobrej kondycji.
Zaginięcie żołnierzy w Finnmarku na północy Norwegii
Do zaginięcia doszło w czwartek po południu w rejonie Gandvik we wschodnim Finnmarku na północy Norwegii. Służby rozpoczęły poszukiwania 10 żołnierzy, którzy nie stawili się w umówionym miejscu podczas ćwiczeń. Według publicznego nadawcy NRK, akcję utrudniał trudny, górzysty i zalesiony teren oraz całkowity brak zasięgu sieci komórkowych.
Około godziny 19:45 policja poinformowała, że udało się odnaleźć pięciu zaginionych. Trzech dotarło samodzielnie na miejsce spotkania, a dwóch zostało zlokalizowanych przez śmigłowiec ratowniczy. - Wojskowi są w dobrej kondycji - przekazał dowódca grupy zadaniowej Martin Knutsen.
Kolejnych pięciu żołnierzy odnalezionych w Norwegii
W piątek rano potwierdzono odnalezienie pozostałych pięciu wojskowych. Szef centrum operacyjnego policji Jørgen Haukland Hansen podkreślał wcześniej, że "istnieją dwa możliwe scenariusze". - Po pierwsze, żołnierze mogli źle zrozumieć godzinę spotkania. Po drugie, mogło dojść do jakiegoś zdarzenia. Podchodzimy do sprawy poważnie - zaznaczył.
Do poszukiwań wykorzystano drony, psy tropiące, śmigłowce oraz dodatkowych żołnierzy. Służby podkreślają, że warunki były bardzo wymagające, jednak dzięki szerokiemu zaangażowaniu udało się bezpiecznie zakończyć akcję.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET