`

Odnaleziono żołnierzy zaginionych w Norwegii. "Podchodzimy do sprawy poważnie"

2 min. czytania
03.10.2025 07:42
Obserwuj nas na Google

W piątek rano służby w Norwegii poinformowały o odnalezieniu ostatnich pięciu żołnierzy, którzy zaginęli dzień wcześniej podczas ćwiczeń w Finnmarku. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano policję, wojsko, śmigłowce ratownicze i psy tropiące. Wszyscy wojskowi są w dobrej kondycji.

fot. JONATHAN NACKSTRAND/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W czwartek po południu w rejonie Gandvik w Finnmarku na północy Norwegii zaginęło 10 żołnierzy podczas ćwiczeń.
  • Do odnalezienia pierwszych pięciu żołnierzy doszło dzięki użyciu śmigłowca ratowniczego, a akcję poszukiwawczą utrudniał trudny teren i brak zasięgu.
  • W piątek rano odnaleziono pozostałych pięciu żołnierzy, a do poszukiwań użyto dronów, psów tropiących i śmigłowców; wszyscy wojskowi są w dobrej kondycji.

Zaginięcie żołnierzy w Finnmarku na północy Norwegii

Do zaginięcia doszło w czwartek po południu w rejonie Gandvik we wschodnim Finnmarku na północy Norwegii. Służby rozpoczęły poszukiwania 10 żołnierzy, którzy nie stawili się w umówionym miejscu podczas ćwiczeń. Według publicznego nadawcy NRK, akcję utrudniał trudny, górzysty i zalesiony teren oraz całkowity brak zasięgu sieci komórkowych.

Około godziny 19:45 policja poinformowała, że udało się odnaleźć pięciu zaginionych. Trzech dotarło samodzielnie na miejsce spotkania, a dwóch zostało zlokalizowanych przez śmigłowiec ratowniczy. - Wojskowi są w dobrej kondycji - przekazał dowódca grupy zadaniowej Martin Knutsen.

Redakcja poleca

Kolejnych pięciu żołnierzy odnalezionych w Norwegii

W piątek rano potwierdzono odnalezienie pozostałych pięciu wojskowych. Szef centrum operacyjnego policji Jørgen Haukland Hansen podkreślał wcześniej, że "istnieją dwa możliwe scenariusze". - Po pierwsze, żołnierze mogli źle zrozumieć godzinę spotkania. Po drugie, mogło dojść do jakiegoś zdarzenia. Podchodzimy do sprawy poważnie - zaznaczył.

Do poszukiwań wykorzystano drony, psy tropiące, śmigłowce oraz dodatkowych żołnierzy. Służby podkreślają, że warunki były bardzo wymagające, jednak dzięki szerokiemu zaangażowaniu udało się bezpiecznie zakończyć akcję.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET