Oficjalny zakaz grillowania. Za złamanie przepisu ekstremalnie wysoka kara
W Wiedniu od kilku dni obowiązuje bardzo wysokie zagrożenie pożarowe. Wszystko przez upały i związane z nimi susze. W konsekwencji miasto wydało oficjalny zakaz grillowania – zarówno na skwerach, jak i w parkach. „Ryzyko pożarów lasów jest szczególnie duże” – wyjaśniły władze w komunikacie skierowanym do mieszkańców.
Władze miasta zakazały grillowania. Mają ważny powód
Wiedeń od kilku dni walczy ze szczególnie wysokimi temperaturami. Upały oraz brak opadów atmosferycznych spowodowały wzrost ryzyka pożarowego w całym mieście. Tereny zielone w stolicy Austrii – parki, skwery – są wyjątkowo suche. Władze Wiednia, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców oraz turystów, wprowadziły zakaz grillowania oraz posługiwania się otwartym ogniem. Zakaz jest oficjalny i obowiązuje we wszystkich ogólnodostępnych miejscach aż do odwołania.
„Ze względu na wyjątkową suszę ryzyko pożarów lasów jest szczególnie duże, dlatego apelujemy do mieszkańców, aby przestrzegali tego zakazu i nie stwarzali zagrożenia” — zaznaczył w rozmowie z mediami radny miejski ds. klimatu Juergen Czernohorszky, jednocześnie tłumacząc, że sytuacja jest poważna.
Osoby, które mimo zakazu, zechcą grillować w strefach objętych zakazem, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi. Złamanie prawa wiąże się bowiem z grzywną. Kara może wynieść nawet 7300 tys. euro, a więc w przeliczeniu na polską walutę ponad 30 tys. złotych. Turyści również muszą przestrzegać obowiązujących ustaleń.
Wysokie kary za nieprzestrzeganie przepisów. Są jednak wyjątki
Władze miasta zaznaczają, że zakaz będzie obowiązywał aż do odwołania. Podkreślają, że wiele zależy od pogody. Ograniczenia zostaną bowiem najpewniej zniesione w przypadku długotrwałych oraz intensywnych opadów deszczu. Jeśli ryzyko pożarowe na terenie Wiednia spadnie, mieszkańcy znów będą mogli grillować na skwerach i w parkach – oczywiście w przeznaczonych do tego miejscach.
Władze miasta podkreślają, że zakaz grillowania nie obowiązuje na prywatnych posesjach, a więc między innymi w ogrodach, jeśli te znajdują się poza strefą zagrożenia pożarowego lasu. Władze proszą jednak mieszkańców o rozwagę i szczególną ostrożność w trakcie tego typu wypoczynku.
Źródło: Radio ZET/PAP/Business Insider Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET