Ogłoszono laureata Nagrody Nobla 2026 z fizyki

2 min. czytania
06.10.2026 12:03
Obserwuj nas na Google

We wtorek Królewska Szwedzka Akademia Nauk w Sztokholmie ogłosiła, że laureatem tegorocznej Nagrody Nobla z fizyki został Belg Francis Halzen z University of Wisconsin-Madison w Stanach Zjednoczonych.

Laureat Nagrody Nobla z fizyki w 2026 roku
fot. Christine Olsson / TT newsagency / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie osiągnięcie przyniosło Halzenowi Nagrodę Nobla z fizyki.
  • Jaką kwotę otrzyma laureat.
  • Które odkrycie umożliwiło powstanie detektora IceCube.
  • Dlaczego lód na biegunie południowym jest kluczowy dla badania neutrin.

Francis Halzen laureatem Nagrody Nobla 2026 z fizyki

Komitet Noblowski ogłosił, że laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 2026 roku został Francis Halzen. To Belgijski fizyk, którego doceniono za „kluczowy wkład w powstanie detektora IceCube Neutrino Observatory i odkrycie neutrin wysokich energii pochodzenia astrofizycznego” - przekazała kapituła. Halzen otrzyma nagrodę w wysokości 12 milionów koron szwedzkich, czyli ok. 4,7 milionów złotych). Laureat urodził się w 1944 roku i obecnie pracuje na University of Wisconsin-Madison w Stanach Zjednoczonych.

Fizyk wpadł na pomysł, że lód na biegunie południowym może posłużyć do śledzenia cząstek, które nazywane są neutrinami. Halzen po raz pierwszy swoją wizję przedstawił w 1988 roku. Umożliwiło to powstanie detektorów neutrin na Antarktydzie - Antarctic Muon and Neutrino Detector Array (Amanda) i jego następcy - IceCube Neutrino Observatory. Na stronie noblowskiej poinformowano, że kosmiczne neutrina o ekstremalnie wysokich energiach występują bardzo rzadko. Przez to do zaobserwowania wystarczającej liczby zderzeń potrzeba ogromnej objętości lodu.

Redakcja poleca

Badania prowadzone na Antarktydzie

Detektor IceCube ma objętość jednego kilometra sześciennego. Jego budowa została ukończona 2011 roku. Po około dwóch latach naukowcy zaobserwowali pierwsze wysokoenergetyczne neutrino, które pochodziło z nieznanych źródeł pozagalaktycznych. Tegoroczny Noblista jest przez to uważany za jednego z głównych prekursorów i pionierów w dziedzinie współczesnej astrofizyki cząstek elementarnych. W szczególności docenia się jego wkład w astronomię neutrinowej wysokich energii.

-  To jest taki kilometr kwadratowy lodu. Pod tym lodem jest około pięciu tysięcy fotodetektorów. One wykrywają to promieniowanie Czerenkowa. Z tego możemy zobaczyć, ile tych neutrin przychodzi właśnie z tych odległych galaktyk czy z czarnych dziur i w ten sposób są obserwowane - opisała zjawisko odkryte przez naukowca dziennikarzowi Radia ZET Maciejowi Bąkowi fizyczka z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Dominika Zgid.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET