`

ONZ na skraju bankructwa. Sekretarz generalny alarmuje: "kryzys się pogłębia"

2 min. czytania
30.01.2026 21:59
Obserwuj nas na Google

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzega, że organizacja znalazła się na skraju załamania finansowego. Zaległości składkowe sięgają już 1,57 mld dolarów, a brak wpłat ze strony USA zaczyna realnie uderzać w pomoc humanitarną na świecie.

fot. PABLO PORCIUNCULA/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są obecne zaległości finansowe państw wobec ONZ.
  • Dlaczego ONZ wprowadza ograniczenia w programach humanitarnych.
  • Co powoduje kryzys finansowy w ONZ według Guterresa.
  • Które decyzje administracji Trumpa wpłynęły na finansowanie ONZ.

Kryzys finansowy ONZ. Guterres alarmuje państwa członkowskie

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres zaapelował do państw członkowskich o natychmiastowe uregulowanie zaległych składek, ostrzegając, że sytuacja finansowa organizacji znajduje się na granicy załamania. Łączne zaległości wobec ONZ wynoszą obecnie 1,57 mld dolarów.

"Kryzys się pogłębia, zagrażając realizacji programów i stwarzając ryzyko załamania finansów. Sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu w najbliższej przyszłości" - ostrzegł Guterres w liście do państw członkowskich, który w piątek przekazano mediom.

Redakcja poleca

Zaległe składki wobec ONZ. Guterres mówi o "kafkowskiej sytuacji”

Antonio Guterres poinformował, że oficjalnie ogłoszono już decyzje o nieuznawaniu ustalonych składek, które finansują znaczną część regularnego budżetu ONZ. Nie wskazał jednak konkretnych państw.

Sekretarz generalny podkreślił również potrzebę reformy zasad finansowania organizacji. Obecne regulacje obligują ONZ do zwrotu środków zapisanych na programy, które nie mogły zostać zrealizowane z powodu braku pieniędzy.

"To kafkowska sytuacja, oczekuje się od nas zwrotu pieniędzy, które nie istnieją" - zaznaczył.

USA nie płacą składek. Decyzje administracji Donalda Trumpa

Stany Zjednoczone, dotąd największy darczyńca ONZ, nie zapłaciły obowiązkowej składki na 2025 r. na ogólny budżet organizacji. Administracja Donalda Trumpa zadeklarowała również wpłatę jedynie 30 proc. składki na misje pokojowe.

Waszyngton wycofał się z członkostwa w 31 agencjach ONZ, w tym ze Światowej Organizacji Zdrowia. ONZ alarmowała, że decyzje te uderzą m.in. w programy rozwojowe, klimatyczne, edukacyjne i dotyczące równości płci.

Trump krytykuje ONZ

Donald Trump wielokrotnie krytykował ONZ, zarzucając jej nieefektywność, nadmierną biurokrację i stronniczość. Ogłaszając wycofanie USA z części agencji, stwierdził, że decyzja zakończy: "finansowanie z kieszeni amerykańskich podatników podmiotów przedkładających globalistyczną agendę ponad priorytety USA". 

W zeszłym tygodniu w Davos Trump mówił, że ONZ ma "olbrzymi potencjał”, który nie jest w pełni wykorzystywany. Jego krytycy zarzucają mu, że lansowana przez niego Rada Pokoju może być próbą zastąpienia ONZ nowym ciałem międzynarodowym.

Pomoc humanitarna ONZ już ograniczana. Afganistan i Sudan

Z zaległościami składkowymi nie mierzą się wyłącznie USA. Jak zwraca uwagę BBC, ograniczenie pomocy zagranicznej zapowiedziały także inne państwa, w tym Wielka Brytania i Niemcy.

Braki w budżecie ONZ już przekładają się na realne cięcia pomocy humanitarnej. Program ONZ na rzecz kobiet zamknął kliniki dla matek z dziećmi w Afganistanie, gdzie notowany jest jeden z najwyższych na świecie wskaźników śmiertelności okołoporodowej.

Z kolei Światowy Program Żywnościowy musiał zmniejszyć racje żywnościowe dla uchodźców w Sudanie, kraju pogrążonym w wojnie domowej i jednym z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET