`

Ostra reakcja Kijowa po słowach Andrzeja Dudy. "Nie zgadzamy się"

2 min. czytania
04.02.2025 10:11
Obserwuj nas na Google

"Nasi żołnierze nie są zagrożeniem dla Polski i Europy, ale czynnikiem bezpieczeństwa i należy im się najwyższy szacunek" - oświadczył rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj, reagując na słowa Andrzeja Dudy, które padły w wywiadzie dla "Financial Times". W rozmowie z brytyjskim dziennikiem polski prezydent stwierdził, że po zakończeniu wojny w Ukrainie możemy spodziewać się wzrostu transgranicznej przestępczości.

Prezydent Andrzej Duda w Waraszwie, 23 stycznia 2025 r.
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER, Telegram/Ukraine_MFA
  • W wywiadze dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" prezydent Andrzej Duda stwierdził, że koniec wojny w Ukrainie może zwiększyć przestępczość w Europie
  • Ukraińskie MSZ zareagowało na słowa Andrzeja Dudy. "Nie zgadzamy się"
  • Szef ukraińskiego MSZ podkreślił, że żolnierze ukraińscy "nie są zagrożeniem dla Polski i Europy"

Duda: Koniec wojny w Ukrainie przyniesie wzrost przestępczości w Europie

- Wyobraźcie sobie sytuację, gdy tysiące ludzi wraca z linii frontu do domów. Wielu z tych, którzy walczą teraz z Rosją, będzie miało problemy psychiczne. Wrócą do swoich wiosek, miasteczek, gdzie będą zrujnowane domy, fabryki, nie będzie pracy i perspektyw - powiedział Duda, twierdząc, że zakończenie wojny Rosji z Ukrainą może doprowadzić do wzrostu międzynarodowej przestępczości zorganizowanej.

Redakcja poleca

Następnie porównał potencjalną sytuację ukraińskich żołnierzy do sowieckich wojskowych w latach 90. - Przypomnijcie sobie czasy, kiedy rozpadł się  Związek Radziecki i jak bardzo wzrosła wtedy zorganizowana przestępczość w Europie Zachodniej, ale także w USA - dodał.

Kijów reaguje na słowa Andrzeja Dudy

"Nie zgadzamy się z przedstawianiem ukraińskich żołnierzy, którzy ryzykują życie w obronie Europy przed rosyjską inwazją, jako rzekomego potencjalnego zagrożenia dla europejskiego bezpieczeństwa" - napisało w mediach społecznościowych ukraińskie MSZ w odpowiedzi na słowa  Andrzeja Dudy dla brytyjskiego dziennika “Financial Times”. 

W poście udostępnionym na Telegramie Kijów podkreśla, że pomimo tego, że wojna z Rosją trwa od 2014 r., "nie zaobserwowano znaczącego wzrostu przestępczości czy zagrożeń dla Polski i Europy".

"Nasi żołnierze nie są zagrożeniem dla Polski i Europy, ale czynnikiem bezpieczeństwa i należy im się najwyższy szacunek" - podkreślił szef ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj. Pomimo ostrej odpowiedzi na wypowiedź Andrzeja Dudy, Tychyj również podziękował Polsce za “pomoc na dużą skalę” Ukrainie oraz "konsekwentne promowanie interesów Ukrainy i wzywanie partnerów do zwiększenia wsparcia dla kraju". 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET