Tusk odpowiada na groźby Trumpa. "Seria zaskoczeń i niespodzianek"
Donald Trump zapowiedział, że nałoży cła na towary z Unii Europejskiej. - Mamy do czynienia z serią zaskoczeń i niespodzianek ze strony najbliższego sojusznika - powiedział Tusk. - Wojna handlowa z USA byłaby jednym z najokrutniejszych paradoksów - dodał polski premier na szczycie w Brukseli, przestrzegając przed "wdepnięciem w kompletnie bezsensowny konflikt".
- Donald Trump wprowadził cła na towary z Kanady, Meksyku i Chin. Jednocześnie zapowiedział, że następna będzie Unia Europejska
- Premier Donald Tusk na nieoficjalnym szczycie w Brukseli odniósł się do planów Trumpa wobec Europy. - To jest totalne nieporozumienie - powiedział Tusk
- Szef polskiego rządu odniósł się także do zakupu uzbrojenia przez UE od USA, Tarczy Wschód, wsparcia Ukrainy oraz współpracy obronnej z Wielką Brytanią
Tusk o wojnie handlowej z USA. "Kompletnie bezsensowny konflikt"
Przed rozpoczęciem nieoficjalnego szczytu w Brukseli, poświęconego bezpieczeństwu
Europy, polski premier
Donald Tusk został zapytany przez dziennikarzy o zapowiedź nowego prezydenta
USA Donalda Trumpa, który oznajmił, że nałoży cła na towary z
Unii Europejskiej.
- To jest być może pierwszy tego typu test na solidarność i jedność Unii Europejskiej w sytuacji bardzo nietypowej, kiedy mamy do czynienia z taką serią zaskoczeń i niespodzianek ze strony najbliższego sojusznika - powiedział Tusk pytany o groźbę wojny handlowej z USA.
Polski premier stwierdził, że w tej sytuacji Europa musi wykazać "dużo zdrowego rozsądku, spokoju i odpowiedzialności". - My musimy umieć opiekować się naszymi relacjami z USA, ale też musimy mieć poczucie własnej godności i siły. Musimy, bez wątpienia, być bezdyskusyjnie zjednoczeni - powiedział Tusk.
Jednocześnie podkreślił, że należy robić "wszystko, co tylko możliwe", żeby w sytuacji zagrożenia ze strony Rosji czy Chin nie pokłócić się z naszymi sojusznikami. - Polska będzie państwem, które będzie nawoływało do zdrowego rozsądku i ostrożności, ale też musimy głośno i wyraźnie powiedzieć, że wprowadzanie jakichś wojen celnych, handlowych to jest totalne nieporozumienie. To byłby jeden z najokrutniejszych paradoksów, żebyśmy dzisiaj, jako sojusznicy, wdepnęli w kompletnie bezsensowny konflikt - powiedział szef polskiego rządu. - Mam nadzieję, że takie jasne, przyjazne, ale twarde stanowisko europejskie może dotrze do amerykańskiej administracji - dodał Tusk.
Wydatki na amerykańskie uzbrojenie
Jednocześnie Tusk zapowiedział, że będzie przekonywał wszystkich przywódców europejskich, żeby nie wprowadzać żadnych ograniczeń finansowych na amerykańskie uzbrojenie. Wyjaśnił, że nie chodzi o to, aby "podlizywać się komuś w Waszyngtonie", tylko o to, żeby "wreszcie na serio traktować bezpieczeństwo jako nasz priorytet". - Amerykańska broń i jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Wielką Brytanią, Norwegią - jeśli chodzi o obronność - muszą być w centrum naszej uwagi - dodał Tusk.
Tarcza Wschód. Tusk: To już się zaczęło
Polski premier nawiązał również do powstającego na wschodniej granicy Polski systemu umocnień, zwanego Tarczą Wschód, który jest zabezpieczeniem zewnętrznej granicy UE. - To już się zaczęło. W grudniu zapadła decyzja o przekazaniu 100 mln euro na wsparcie różnych form i elementów Tarczy Wschód w Polsce. Mamy europejskie pieniądze, ale to jest dopiero początek. Ponadto rozmawialiśmy już dzisiaj ze Skandynawami i Bałtami o takich kwestiach, jak wspólna obrona powietrzna czy ochrona Bałtyku - oznajmił Tusk.
Rozmowy dotyczyły też pomocy dla Ukrainy oraz większej współpracy UE z Wielką Brytanią. - Bardzo by mi zależało na tym, żeby, niezależnie od brexitu i jego konsekwencji, Wielka Brytania była jak najbliżej Unii Europejskiej w kwestiach bezpieczeństwa, przemysłu obronnego oraz żebyśmy znaleźli sposób na to, aby eliminować czy redukować te przeszkody w handlu między Wielką Brytanią a Europą. Dzisiaj jest ten moment, kiedy trzeba znowu maksymalnie się zbliżyć - podsumował Tusk.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET