`

Ostre spięcie na linii Zełenski-Orban. "Zagroził śmiercią"

2 min. czytania
06.03.2026 00:20
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zagroził premierowi Viktorowi Orbanowi śmiercią - ocenił w czwartek szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto, komentując słowa Zełenskiego, który krytykując decyzję Budapesztu o zablokowaniu unijnej pożyczki dla Ukrainy stwierdził, że da żołnierzom adres Orbana.

Viktor Orban i Wołodymyr Zełenski
fot. GENYA SAVILOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Zełenski skrytykował Węgry za zablokowanie unijnej pożyczki 90 mld euro, co wywołało ostrą reakcję węgierskiego premiera Orbana i ministra Szijjarto.
  • Na skutek uszkodzenia rurociągu Przyjaźń i zatrzymania dostaw rosyjskiej ropy, Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy oraz wstrzymały dostarczanie paliwa na Ukrainę.
  • Węgierski rząd zadeklarował blokadę 20. pakietu sankcji UE wobec Rosji oraz unijnej pożyczki dla Ukrainy, dopóki nie zostanie wznowiony transport ropy.

Zełenski krytykuje decyzję Węgier

Węgierscy politycy, w tym premier Orban, udostępnili w czwartek nagranie, na którym prezydent Zełenski krytykuje niedawną decyzję Budapesztu o zablokowaniu unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro, mówiąc, że „da adres tej osoby (Orbana) żołnierzom, żeby z nią porozmawiali po swojemu”.

„To zupełnie nowa sytuacja w Europie, gdy prezydent kraju europejskiego grozi premierowi państwa członkowskiego NATO i UE śmiercią lub morderstwem” – stwierdził minister Szijjarto. „Węgrom nie można grozić, podobnie jak premierowi Węgier” - dodał.

Sam premier Orban ocenił na X, że „Zełenski nie groził jemu, ale całym Węgrom”.

Sankcje wobec Rosji pod znakiem zapytania

Najnowszy spór Budapesztu z Kijowem wybuchł po tym, gdy transportujący rosyjską ropę na Węgry przez Ukrainę rurociąg Przyjaźń został uszkodzony pod koniec stycznia w rosyjskim ataku. Kijów zapewnia, że jest remontowany, jednak Budapeszt utrzymuje, że ukraińskie władze celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu, nazywając te działania „szantażem”. W czwartek prezydent Zełenski zapowiedział, że rurociąg będzie sprawny za ok. półtora miesiąca.

W reakcji na wstrzymanie dostaw Węgry i Słowacja - gdzie również tą drogą trafia surowiec - uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

Źródło: RADIO ZET/Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET