Ostre wystąpienie szefa brytyjskiego wywiadu. Przestrzegł przed taką wizją przyszłości

2 min. czytania
29.11.2024 15:27
Obserwuj nas na Google

Jeśli przywódca Rosji Władimir Putin zwasalizuje Ukrainę, to nie zatrzyma się na niej, a wówczas bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii, Francji, Europy, bezpieczeństwo transatlantyckie byłoby zagrożone - ostrzegł w piątek w Paryżu szef brytyjskiego wywiadu MI6 Richard Moore.

szef brytyjskiego wywiadu MI6 Richard Moore
fot. Matt Dunham/Associated Press/East News

Szef MI6: jeśli Putin zwasalizuje Ukrainę, nie zatrzyma się na niej

- Odkryliśmy niedawno zdumiewająco nieostrożną kampanię sabotażową Rosji w Europie, choć jednocześnie Putin i jego akolici uciekają się do gróźb nuklearnych, by straszyć tym, jakie są konsekwencje pomagania Ukrainie - oznajmił Moore, który wystąpił w ambasadzie brytyjskiej w Paryżu w towarzystwie szefa francuskiej Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Zewnętrznego (DGSE - służba wywiadu zewnętrznego i strategicznego) Nicolasa Lernera.

Jak dodał, koszt wsparcia dla Kijowa jest dobrze znany, ale "koszty niepomagania Ukrainie byłyby nieskończenie wyższe". - Jeśli Putin odniesie sukces, Chiny zastanowią się, jakie ma to implikacje, Korea Północna zostanie ośmielona, a Iran stanie się jeszcze bardziej niebezpieczny - zaalarmował.

"Groźby i akty agresji Rosji"

- Nie mamy cienia wątpliwości, że nasi ukraińscy przyjaciele chcą odnieść zwycięstwo - podkreślił Moore i dodał, że zarówno MI6, jak i francuska Generalna Dyrekcja Bezpieczeństwa Zewnętrznego (DGSE - służba wywiadu zewnętrznego i strategicznego) odgrywają zasadniczą rolę w ocenie ryzyka, jakie stanowią "groźby i akty agresji Rosji", a ustalenia tych instytucji pozwalają na podejmowanie decyzji adekwatnych do tego ryzyka.

Redakcja poleca

Wystąpienie Moore'a jest najprawdopodobniej obliczone na zmobilizowanie tych europejskich sojuszników Ukrainy, którzy zaczynają się wahać oraz usposobionych sceptycznie do pomocy dla Kijowa osób w administracji przyszłego prezydenta USA Donalda Trumpa - skomentował Reuters.

Szef MI6 dodał, że współpraca transatlantycka sprawiła, że kraje będące jej stronami są bezpieczniejsze, a on sam "współpracował z powodzeniem w pierwszą administracją Trumpa (....) i oczekuje z satysfakcją na to, że będzie to robił ponownie".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET