Kolejna strzelanina w szkole. Nie żyje siedem osób. Media: to mógł być akt zemsty
Co najmniej siedem osób zginęło w czwartek w strzelaninie w szkole w północno-zachodnim Pakistanie, w pobliżu granicy z Afganistanem. Według AFP pięcioro ofiar to nauczyciele, Reuters podaje, że wszyscy zabici byli członkami kadry pedagogicznej. To kolejna tego typu tragedia po środowych wydarzeniach w Serbii.
Świat nie otrząsnął się jeszcze po tragedii, do której doszło w środę w stolicy Serbii - Belgradzie. 14-latek wszedł do budynku szkoły podstawowej i zaczął strzelać do uczniów oaz pracowników placówki. Zginęło łącznie osiem osób, a siedem zostało rannych.
Pakistan. Strzelanina w szkole. Nie żyje 7 osób
Niestety, w czwartek wydarzył się kolejny taki dramat. Tym razem doszło do niego w północno-zachodnim Pakistanie, w pobliżu granicy z Afganistanem. W zamachu zginęło co najmniej siedem osób. Reuters podał, że wszystkie ofiary śmiertelne to nauczyciele, zdaniem agencji AFP zginęło pięcioro członków kadry pedagogicznej.
Motyw zamachu jest na razie nieznany, ale lokalna telewizja nie wyklucza, iż był to akt zemsty po wcześniejszym ataku, w którym również zginął nauczyciel, a oba incydenty stanowią część porachunków między społecznością szyicką i sunnicką.
- Kiedy dwaj napastnicy weszli do środka, zidentyfikowali szyitów i rozdzielili ich, zanim otworzyli ogień - powiedział, cytowany przez AFP Muhammad Imran, szef policji w Kurram.
Incydenty zostały potwierdzone przez Amira Nawaza, wysokiego urzędnika rządowego w Parachinar, głównym mieście w przeważnie szyickiej dzielnicy Kurram, która ma długą historię przemocy na tle religijnym. Policja przekazała mediom, że wszczęła śledztwo w tej sprawie, ale nie podała jeszcze żadnych dodatkowych informacji.
RadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET