Petersburg szykuje się na pogrzeb Prigożyna. Putin odpowiedział, czy weźmie w nim udział

2 min. czytania
29.08.2023 13:38
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin podjął decyzję w sprawie uczestnictwa w pogrzebie Jewgienija Prigożyna. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał we wtorek, że nie przewiduje się uczestnictwa rosyjskiego dyktatora w pożegnaniu szefa Grupy Wagnera.

Śmierć Jewgienija Prigożyna
fot. Alexander Zemlianichenko/Associated Press/East News

Kreml bardzo ograniczył swoje komentarze w sprawie katastrofy lotniczej z 23 sierpnia, w której zginął m.in. szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i dowódca wojskowy najemników Dmitrij Utkin ps. Wagner. Dopiero po prawie dwóch dobach od śmierci liderów formacji głos zabrał Władimir Putin. 

Rosyjski dyktator nazwał wtedy Prigożyna "utalentowanym biznesmenem", ale jednocześnie dodał, że "popełniał poważne błędy". We wtorek Kreml przeciął spekulacje ws. udziału Putina w pogrzebie szefa wagnerowców.

Redakcja poleca

Pogrzeb Prigożyna. Czy Putin weźmie w nim udział?

- Nie przewiduje się obecności prezydenta - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Dodał: - Nie mamy żadnych konkretnych informacji na temat pogrzebu. Decyzję w tej sprawie podejmuje rodzina i przyjaciele.

Nadal nie wiadomo, kiedy i gdzie może odbyć się pożegnanie szefa Grupy Wagnera. Rosyjski serwis Fontanka poinformował, że w okolicach cmentarza Serafimowskiego w Petersburgu (rodzinne miasto Prigożyna) we wtorek zaczęły tworzyć się korki, a na miejscu pojawiła się policja. To jedna z nekropolii, gdzie może spocząć ciało byłego współpracownika Putina.

Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził w niedzielę, że wśród osób, które zginęły w środę w katastrofie lotniczej w obwodzie twerskim był szef najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn. Nie podano żadnych informacji na temat przyczyn tego zdarzenia. Spekuluje się, że za śmiercią szefa Grupy Wagnera stoi Kreml, czemu otoczenie Putina stanowczo zaprzecza.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET