`

Piąte ognisko pryszczycy na Słowacji. Rząd zwołuje pilne posiedzenie

PAP
2 min. czytania
31.03.2025 07:47
Obserwuj nas na Google

Na Słowacji wykryto już piąte ognisko pryszczycy, tym razem w jednej z największych hodowli bydła w kraju. Zagrożenie rośnie, a rząd zwołuje pilne posiedzenie.

krowa
fot. East News
  • Słowacja potwierdziła piąte ognisko pryszczycy – wirus wykryto w dużej hodowli bydła w Plaveckým Štvrtoku
  • Gospodarstwo miało kontakt z hodowlą na Węgrzech, gdzie również stwierdzono chorobę
  • Rząd Roberta Ficy zwołuje nadzwyczajne posiedzenie, by omówić dalsze kroki w walce z wyjątkowo zaraźliwym wirusem

Słowacja walczy z pryszczycą. Kolejna hodowla zakażona

Słowackie służby weterynaryjne potwierdziły piąte ognisko pryszczycy w kraju – poinformował minister rolnictwa Richard Takacz. Wirusa wykryto w gospodarstwie należącym do duńskiej firmy we wsi Plavecký Štvrtok w powiecie Malacky. Hodowanych tam ponad 3500 sztuk bydła zostanie zutylizowanych.

Farma, jedna z największych na Słowacji, specjalizuje się w hodowli krów mlecznych, jałówek i cieląt. Według ministra gospodarstwo miało kontakt z węgierską hodowlą w Level, gdzie również wykryto pryszczycę. Takacz zapowiedział szczegółowe zbadanie okoliczności rozprzestrzeniania się wirusa.

To już piąte ognisko pryszczycy w słowackich hodowlach – trzy pierwsze wykryto na południu 21 marca, czwarte na zachodzie 25 marca, a najnowsze znajduje się na północnym zachodzie, 50 km od granicy z Czechami. W związku z rozwojem sytuacji w poniedziałek rano odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządu Roberta Ficy.

Redakcja poleca

Pryszczyca. Co to za choroba?

Pryszczyca to wyjątkowo zaraźliwa choroba zwierząt, przenoszona przez ślinę, mocz, kał i mleko. Może się rozprzestrzeniać przez kontakt bezpośredni, sprzęt, pojazdy, a nawet ludzi. Dla człowieka nie stanowi zagrożenia. W przypadku wybuchu choroby wszystkie zwierzęta w gospodarstwach muszą zostać wybite. Choroba atakuje też zwierzęta żyjące dziko. Ostatni raz pryszczyca pojawiła się w Czechosłowacji w 1975 r. (w Polsce, która jest uznawana za kraj wolny od pryszczycy, w 1971 r.).

Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w niedzielę przypomniał, że od kiedy wirus pryszczycy pojawił się w sąsiednich krajach, służby podejmują działania mające "chronić granice Polski przed przedostaniem się tej choroby". Zwrócił też uwagę na podejmowane kolejne działania ograniczające transport zwierząt ze Słowacji.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET