Pięć osób zginęło w wyniku izraelskiego ostrzału Strefy Gazy
Obrona cywilna Strefy Gazy poinformowała w piątek, że pięć osób zginęło w wyniku przeprowadzonego tego dnia izraelskiego ostrzału obozu dla uchodźców. Według strony izraelskiej atak był wymierzony w podejrzanych o przynależność bądź współpracę z Hamasem.
Agencja AFP cytuje rzecznika obrony cywilnej Mahmouda Bassala, który powiedział, że celem ataku była szkoła zamieniona w schronisko dla uchodźców. Dodał, że ostrzał miał miejsce w dzielnicy Tuffah, we wschodniej części miasta.
Izraelska armia, poproszona przez AFP o komentarz, wydała oświadczenie, że żołnierze „strzelali do podejrzanych osób, aby wyeliminować zagrożenie”. Podkreślono zarazem, że wojskowi mają „świadomość stawianych zarzutów” i że informacja o tym, że w ataku zginęli cywile, jest „obecnie badana”.
Także w piątek szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Ghebreyesus wezwał kraje do przyjmowania pacjentów ze Strefy Gazy. Według danych WHO na wyjazd czeka ponad 1 tys. pacjentów, choć – jak zastrzega ONZ – prawdopodobnie jest to zaniżona liczba.
Agencja AFP podkreśliła, że choć w Strefie Gazy obowiązuje rozejm, ewakuacje medyczne wciąż są realizowane w niewielkim zakresie. Według pozarządowej organizacji Lekarze bez Granic dotychczas pacjentów ze Strefy Gazy przyjęło nieco ponad 30 państw, a znaczące liczby chorych trafiły głównie do Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET