Pierwsza taka decyzja Sądu Najwyższego. Bolesny cios dla Trumpa i Muska
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odrzucił wniosek administracji Donalda Trumpa o odrzucenie nakazu sądu niższej instancji dotyczącego wypłaty pieniędzy należnych grupom świadczącym pomoc zdrowotną w ramach programów USAID. To pierwsza taka decyzja SN od początku kadencji Trumpa. Opinie sędziów były podzielone w stosunku 5-4, bo dwoje z sześciorga konserwatywnych sędziów dołączyło do trójki liberalnych sędziów przeciwko stanowisku rządu.
- Sąd Najwyższy odrzucił wniosek administracji Donalda Trumpa ws. środków dla USAID
- To pierwsza taka decyzja SN od początku drugiej kadencji Trumpa
- Rozporządzenie o zamrożeniu środków dla USAID wzbudziło spore kontrowersje
Sąd Najwyższy USA odrzucił wniosek Trumpa
Odrzucenie wniosku administracji Donalda Trumpa, by unieważnić nakaz sądu niższej instancji o wypłacie pieniędzy należnych grupom świadczącym pomoc zdrowotną w ramach programów USAID, to pierwszy taki ruch Sądu Najwyższego w odniesieniu do rozporządzeń nowego prezydenta USA.
Złożono już ponad 100 skarg przeciwko wprowadzonym przez Trumpa rozporządzeniom. To jednak nie jest koniec sporu dotyczącego świadczeń w ramach programów Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID). Zawieszenie pomocy zagranicznej na 90 dni było jedną z pierwszych decyzji podjętych przez Trumpa w pierwszym dniu urzędowania. Jeszcze przed upłynięciem tego okresu Departament Stanu ogłosił, że anulowanych zostanie 90 proc. wszystkich programów w tym obszarze. Trump otwarcie mówił też o całkowitej likwidacji USAID, choć legalność takiego ruchu bez ustawy Kongresu jest kwestionowana. Dotąd zwolniono lub wysłano na przymusowy urlop niemal wszystkich z ponad 10 tys. pracowników agencji.
Taki ruch Trumpa wzbudził jednak spore kontrowersje, bowiem skarżące rząd grupy twierdziły, że brak zapłaty przyczynił się do opóźnień w dystrybucji leków na AIDS i dostaw żywności dla obszarów objętych skrajnym ubóstwem i niedożywieniem. W niedzielę wysoki rangą urzędnik USAID został wysłany na przymusowy urlop po tym, jak opublikował wewnętrzne memorandum mówiące o tym, że decyzje administracji o wstrzymaniu pomocy w formie leków na AIDS, środków przeciwko malarii, czy programów szczepień na polio mogą przyczynić się do śmierci 2-3 milionów osób z powodu możliwych do uniknięcia chorób.
Spór wokół USAID
Administracja Trumpa odpowiada z kolei, że znaczna część środków USAID wydawana była na projekty, które nie służą ratowaniu zdrowia i życia, a na promowanie projektów ideologicznych wspieranych przez lewicowy mainstream. Resort dyplomacji USA i nieformalny szef odpowiedzialnego za cięcie wydatków zespołu DOGE miliarder Elon Musk wielokrotnie zapewniali, że z zamrożenia pomocy zagranicznej wyjęto pomoc ratującą życie, w tym programy powstrzymywania wirusa Ebola czy dystrybucji leków na HIV w ramach programu PEPFAR.
Wydana w środę decyzja odnosi się do wydanego przez sąd okręgowy w Waszyngtonie nakazu wypłaty zaległych 2 mld dolarów dla organizacji świadczących pomoc w ramach programów Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID) dotyczących walki z AIDS i innymi chorobami. Administracja chciała opóźnienia decyzji - która pierwotnie nakazywała wypłatę środków do 26 lutego - lecz SN odrzucił jej wniosek. Opinie sędziów były podzielone w stosunku 5-4, bo dwoje z sześciorga konserwatywnych sędziów dołączyło do trójki liberalnych sędziów przeciwko stanowisku rządu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET