`

Pierwsze takie rozmowy od trzech lat. Ruszyły kluczowe ustalenia

2 min. czytania
15.05.2025 14:09
Obserwuj nas na Google

W Stambule rozpoczynają się pierwsze od trzech lat bezpośrednie rozmowy między Ukrainą i Rosją. Już wiadomo, że do Turcji nie przyleciał Władimir Putin, co stawia pod znakiem zapytania udział w rozmowach Wołodymyra Zełenskiego. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, trwa ustalanie składu zespołów negocjacyjnych. 

Kulisy negocjacji w Turcji. Pierwsze rozmowy za Zełenskim
fot. EPA/TURKISH PRESIDENTIAL PRESS OFFICE

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądają kulisy negocjacji w Stambule.
  • Co z przylotem Donalda Trumpa.
  • Z kim pierwsze spotkanie odbył Wołodymyr Zełenski.

Kulisy negocjacji w Turcji. Pierwsze rozmowy za Zełenskim

Chociaż z negocjacjami w Turcji wiązano spore nadzieje, to jednak brak w delegacji rosyjskiej Władimira Putina sprawia, że ich ranga może nieco podupaść. Wołodymyr Zełenski już wcześniej bowiem sygnalizował, że może rozmawiać tylko z rosyjskim przywódcą, bo to on może zdecydować o przerwaniu działań wojennych.

Negocjacje w Turcji będą pierwszymi od trzech lat bezpośrednimi rozmowami Rosji i Turcji. Wciąż jednak nie wiadomo, kto z kim będzie rozmawiał. Jak na razie Wołodymyr Zełenski spotkał się z Recepem Tayyipem Erdoganem, a jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterowi Radia ZET Miłoszowi Gocłowskiemu, dopiero trwa ustalanie składu zespołu negocjacyjnego.

Redakcja poleca

- Wiadomo, że w rozmowach na pewno nie będzie Putina, a w związku z tym obecność Zełenskiego wciąż nie jest pewna. Przy stole ma się znaleźć też miejsce dla negocjatorów z Europy i USA – relacjonuje Miłosz Gocłowski.

Donald Trump pojawi się w Turcji?

Wciąż nie wiadomo, co z udziałem w rozmowach Donalda Trumpa. Amerykański prezydent zasugerował, że być może przyleci do Stambułu, choć nie padły żadne konkretne deklaracje. Trump, cytowany przez Sky News, w swoim stylu zresztą skomentował nieobecność Putina. - Dlaczego miałby tam jechać, skoro mnie tam nie ma? - pytał prezydent USA.

Jak na razie wiadomo, że negocjacje mogą potrwać nawet kilka dni. Trudno jednak, mimo wcześniejszych zapowiedzi ze strony administracji USA, oczekiwać przełomu. Szczególnie nieobecność Putina może być kluczowa dla przebiegu rozmów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET