`

Plan pokojowy dla Ukrainy. Kijów zabiegał o zmianę jednego z zapisów

2 min. czytania
21.11.2025 08:00
Obserwuj nas na Google

"The Wall Street Journal" podaje, że Ukraina zabiegała o zmianę jednego z zapisów w amerykańsko-rosyjskim projekcie planu pokojowego. W miejsce kontroli międzynarodowej pomocy miałaby pojawić się pełna amnestia dla stron uczestniczących w wojnie. Zmiana miała być zgłaszana przez Rustema Umierowa, obecnego szefa ukraińskiego MON.

fot. Tom Brenner/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rustem Umierow, minister obrony Ukrainy, miał wpływać na zmianę w planie pokojowym, zastępując audyt pomocy amnestią dla działań wojennych.
  • Opublikowany 28-punktowy plan pokojowy zakłada ograniczenia dla Ukrainy, takie jak nieprzystępowanie do NATO i oddanie terytorium Rosji, co wzbudza kontrowersje.
  • Prezydent Zełenski zapowiada ostrożność we wdrażaniu planu i oczekuje rozmów z prezydentem Trumpem w kontekście zakończenia negocjacji.

Zmiana w planie pokojowym dla Ukrainy. Amnestia zamiast kontroli pomocy

Według informacji "The Wall Street Journal", w pierwotnej wersji projektu przewidziano audyt całej międzynarodowej pomocy dla Ukrainy, który miał ujawnić ewentualne nadużycia. Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji, cytowany przez dziennik, twierdzi, że o zmianę zabiegał Rustem Umierow, obecny minister obrony Ukrainy. Zapis dotyczący audytu zastąpiono stwierdzeniem, że wszystkie strony otrzymają "pełną amnestię za swoje działania podczas wojny".

Redakcja poleca

Co zawiera opublikowany plan pokojowy USA i Rosji?

Ukraińskie media opublikowały w czwartek 28-punktowy plan pokojowy dotyczący przyszłych zobowiązań Kijowa. Zgodnie z dokumentem Ukraina miałaby m.in. nie przystępować do NATO, ograniczyć liczebność armii oraz oddać Rosji część terytorium. W ramach propozycji przewidziano również obecność europejskich myśliwców w Polsce. Publikacja dokumentu wywołała szeroką debatę dotyczącą skali ustępstw oraz warunków potencjalnego zakończenia wojny.

Zełenski: "Będziemy działać z rozwagą i otwartością"

Do sytuacji odniósł się prezydent Wołodymyr Zełenski, podkreślając, że władze będą ostrożnie pracować nad elementami planu. Waszyngton - jak podał "Financial Times" - chce zamknąć negocjacje do 27 listopada, aby móc przekazać dokument stronie rosyjskiej na początku grudnia.

- Spodziewam się rozmowy z prezydentem Trumpem w najbliższych dniach. Zdajemy sobie sprawę, że siła i wsparcie Ameryki mogą realnie przybliżyć pokój i nie chcemy tego stracić - powiedział Zełenski. Zaznaczył także, że "Rosja nie ma prawdziwego pragnienia pokoju", gdyż w przeciwnym razie nie rozpoczęłaby działań zbrojnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET