`

"Plan pokojowy" Putina? Tego przywódca Rosji miał zażądać na spotkaniu z Trumpem

2 min. czytania
17.08.2025 15:49
Obserwuj nas na Google

Rosja może być gotowa, by wycofać się z zajętych przez jej wojska niewielkich terenów w obwodach sumskim i charkowskim w Ukrainie oraz zamrozić linię frontu w innej części kraju w zamian za Donbas, czyli obwody doniecki i ługański - podał w niedzielę Reuters, powołując się na swoje źródła. Moskwa ma domagać się także formalnego uznania rosyjskiej suwerenności nad Krymem oraz jasnej deklaracji, że Ukraina nie przystąpi do NATO.

Putin Trump
fot. PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Władimir Putin domagał się na spotkaniu z Donaldem Trumpem zgody na przejęcie przez Rosję całości Donbasu e Ukrainie, oferując w zamian zamrożenie frontu w innych regionach.
  • Rosja domaga się także uznania suwerenności nad Krymem oraz zniesienia sankcji Zachodu, jednak nie jest jasne, czy oczekuje uznania tylko od USA czy również od innych państw.
  • Putin miał wyrazić otwartość na możliwość uzyskania przez Ukrainę gwarancji bezpieczeństwa, ale sprzeciwia się jej członkostwu w NATO.

Tego miał zażądać Putin. Media: chce m.in. Donbasu i uznania aneksji Krymu

Jak wcześniej informowały media, przywódca Rosji Władimir Putin zażądał w piątkowej rozmowie z prezydentem USA Donaldem Trumpem na Alasce przejęcia przez jego kraj całości Donbasu we wschodniej Ukrainie - czyli obwodów donieckiego i ługańskiego. Powierzchnia tych dwóch regionów, bogatych w złoża pierwiastków ziem rzadkich, to ok. 53 tys. km kw. Ukraina kontroluje tam obecnie zaledwie 6,6 tys. km kw., lecz na tym obszarze znajdują się kluczowe ośrodki ukraińskiej obrony - Kramatorsk i Słowiańsk.

Przypomnijmy, że obecnie rosyjskie wojska kontrolują też ok. 440 km kw. obwodów sumskiego i charkowskiego, leżących w północno-wschodniej części Ukrainy - wynika z ukraińskich serwisów monitorujących przebieg działań na froncie. Cała powierzchnia tych dwóch regionów to ponad 55 tys. km kw. Według brytyjskiej gazety "Financial Times" Putin powiedział, że - w zamian za Donbas - zamrozi linię frontu w obwodach chersońskim i zaporoskim, znajdujących się na południu Ukrainy oraz wycofa się ze wspomnianych wyżej niewielkich terenów w obwodach sumskim i charkowskim

Redakcja poleca

Rozmówcy Reutersa przekazali, że oprócz Donbasu Rosja domaga się także formalnego uznania swojej suwerenności nad Krymem, okupowanym przez Moskwę od 2014 roku. Nie jest jednak jasne, czy stronie rosyjskiej chodzi o uznanie ze strony Stanów Zjednoczonych, czy także innych państw zachodnich oraz Ukrainy, które dotąd odrzucały taką możliwość.

Kolejnym żądaniem Rosjan ma być zniesienie sankcji Zachodu. Tutaj jednak znów źródła nie są pewne, czy chodzi jedynie o restrykcje nałożone przez Waszyngton, czy również o sankcje europejskie. Kreml nie odstąpił też od swojego sprzeciwu, by Ukraina mogła zostać członkiem NATO, choć - według źródeł - Putin zdawał się wyrażać otwartość wobec możliwości, by Ukraina otrzymała "jakiegoś rodzaju gwarancje bezpieczeństwa".

Źródło: Radio ZET/PAP/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET