Po katastrofalnych pożarach w Kalifornii idzie nowe zagrożenie. "Najgorszy scenariusz"
W wyschniętej południowej Kalifornii w USA w sobotę rozpoczęły się deszcze, które były wybawieniem dla strażaków walczących z wieloma pożarami lasów. Ulewy na płonących zboczach stwarzają nowe zagrożenia, jak toksyczny spływ popiołu.
- Objętej pożarami Kalifornii grozi toksyczny spływ popiołu
- Według AP najgorszy scenariusz mógłby zagrażać lawinami błotnymi i spływaniem gruzu z górskich zboczy
- Zgodnie z prognozami opady będą się nasilać przez weekend, a deszcz może trwać do wtorku
Pożary w Kalifornii. Jest nowe zagrożenie
Pożary Palisades i Eaton w Los Angeles rozgorzały podczas silnych wiatrów i zniszczyły całe dzielnice, zamieniając je w gruz i popiół. Prognozy przewidywały około 2,5 cm deszczu w ciągu kilku dni. Według AP najgorszy scenariusz mógłby zagrażać lawinami błotnymi i spływaniem gruzu z górskich zboczy.
Zgodnie z prognozami opady będą się nasilać przez weekend, a deszcz może trwać do wtorku. W niektórych regionach pojawiły się ostrzeżenia przed powodziami, a w górach możliwe są opady śniegu.
Toksyczny spływ popiołu zagraża Los Angeles
Władze hrabstwa Los Angeles zatwierdziły wniosek o instalację infrastruktury przeciwpowodziowej i przyspieszenie usuwania osadów w zniszczonych rejonach. Strażacy przygotowywali worki z piaskiem dla mieszkańców. Instalowano bariery i oczyszczano systemy odprowadzania wody.
Popiół w obszarach dotkniętych pożarem jest toksyczną mieszanką spalonych pojazdów, elektroniki, materiałów budowlanych, farb i innych przedmiotów gospodarstwa domowego. Zawiera m.in. azbest, pestycydy, tworzywa sztuczne i ołów. Mieszkańców wezwano do noszenia odzieży ochronnej przy sprzątaniu.
Katastrofa w Kalifornii, niszczycielskie pożary w Palisades i Eaton
Obawy przed spływem gruzu po pożarach są silne od 2018 roku. Miasto Montecito zostało zniszczone przez osuwiska po ulewach, które nawiedziły spalone zbocza górskie. W wyniku tragedii zginęły 23 osoby, a setki domów zostały uszkodzone.
Mimo ustania niebezpiecznych wiatrów i wzrostu wilgotności, w południowej Kalifornii nadal płonęły pożary Palisades i Eaton. Pochłonęły co najmniej 28 ofiar i zniszczyły ponad 14 000 budynków. Pożar Palisades był w sobotę w 81 proc. opanowany, a Eaton w 95 proc. Wciąż nie udało się powstrzymać pożaru Border 2, na obszarze dzikiej przyrody w górach Otay.
Źródło: Radio ZET/ Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET