`

Po katastrofalnych pożarach w Kalifornii idzie nowe zagrożenie. "Najgorszy scenariusz"

2 min. czytania
26.01.2025 09:41
Obserwuj nas na Google

W wyschniętej południowej Kalifornii w USA w sobotę rozpoczęły się deszcze, które były wybawieniem dla strażaków walczących z wieloma pożarami lasów. Ulewy na płonących zboczach stwarzają nowe zagrożenia, jak toksyczny spływ popiołu.

kalifornia
fot. Jae C. Hong /Associated Press /East News
  • Objętej pożarami Kalifornii grozi toksyczny spływ popiołu
  • Według AP najgorszy scenariusz mógłby zagrażać lawinami błotnymi i spływaniem gruzu z górskich zboczy
  • Zgodnie z prognozami opady będą się nasilać przez weekend, a deszcz może trwać do wtorku

Pożary w Kalifornii. Jest nowe zagrożenie

Pożary Palisades i Eaton w Los Angeles rozgorzały podczas silnych wiatrów i zniszczyły całe dzielnice, zamieniając je w gruz i popiół. Prognozy przewidywały około 2,5 cm deszczu w ciągu kilku dni. Według AP najgorszy scenariusz mógłby zagrażać lawinami błotnymi i spływaniem gruzu z górskich zboczy.

Zgodnie z prognozami opady będą się nasilać przez weekend, a deszcz może trwać do wtorku. W niektórych regionach pojawiły się ostrzeżenia przed powodziami, a w górach możliwe są opady śniegu.

Redakcja poleca

Toksyczny spływ popiołu zagraża Los Angeles

Władze hrabstwa Los Angeles zatwierdziły wniosek o instalację infrastruktury przeciwpowodziowej i przyspieszenie usuwania osadów w zniszczonych rejonach. Strażacy przygotowywali worki z piaskiem dla mieszkańców. Instalowano bariery i oczyszczano systemy odprowadzania wody.

Popiół w obszarach dotkniętych pożarem jest toksyczną mieszanką spalonych pojazdów, elektroniki, materiałów budowlanych, farb i innych przedmiotów gospodarstwa domowego. Zawiera m.in. azbest, pestycydy, tworzywa sztuczne i ołów. Mieszkańców wezwano do noszenia odzieży ochronnej przy sprzątaniu.

Katastrofa w Kalifornii, niszczycielskie pożary w Palisades i Eaton

Obawy przed spływem gruzu po pożarach są silne od 2018 roku. Miasto Montecito zostało zniszczone przez osuwiska po ulewach, które nawiedziły spalone zbocza górskie. W wyniku tragedii zginęły 23 osoby, a setki domów zostały uszkodzone.

Mimo ustania niebezpiecznych wiatrów i wzrostu wilgotności, w południowej Kalifornii nadal płonęły pożary Palisades i Eaton. Pochłonęły co najmniej 28 ofiar i zniszczyły ponad 14 000 budynków. Pożar Palisades był w sobotę w 81 proc. opanowany, a Eaton w 95 proc. Wciąż nie udało się powstrzymać pożaru Border 2, na obszarze dzikiej przyrody w górach Otay.

Źródło: Radio ZET/ Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET