Pogrzeb Aleksieja Nawalnego. Rzeczniczka opozycjonisty przekazuje nowe informacje
Poszukujemy pomieszczenia do publicznego ostatniego pożegnania Aleksieja (Nawalnego – red.). Termin: koniec tego tygodnia – przekazała w serwisie X Kira Jarmysz, rzeczniczka zmarłego opozycjonisty. Wcześniej Kreml wywierał presję na matce Nawalnego, by ta nie organizowała publicznego pogrzebu.
Aleksiej Nawalny zmarł nagle w rosyjskim łagrze 16 lutego. Więzień przebywał w kolonii o zaostrzonym rygorze, uchodził w Rosji za czołowego rywala Władimira Putina. Został uwięziony niedługo po swoim powrocie do Rosji w 2021 roku, w związku z "odwieszeniem" kary więzienia. Sądy w Rosji skazywały go w kolejnych sprawach na kolejne lata odsiadki.
Wciąż niejasna pozostaje sprawa pogrzebu rosyjskiego opozycjonisty. Władze miały szantażować matkę Nawalnego, by ta nie organizowała publicznego pogrzebu syna. W poniedziałek głos w sprawie zabrała też rzeczniczka Nawalnego Kira Jamysz.
Pogrzeb Aleksieja Nawalnego. Nowe informacje
"Poszukujemy pomieszczenia do publicznego ostatniego pożegnania Aleksieja. Termin: koniec tego roboczego tygodnia" - napisała w serwisie X Jarmysz. Podała też dane kontaktowe.
Współpracownicy Nawalnego informowali, że rosyjski Komitet Śledczy wystosował w tych okolicznościach swoiste ultimatum jego matce. Miała dostać trzy godziny na decyzję ws. pogrzebu i usłyszała, że jeśli zdecyduje się pochować syna na publicznej uroczystości, to władze nie wydadzą jej zwłok Nawalnego.
Rosyjscy śledczy mieli powiedzieć Ludmile Nawalnej: "czas nie działa na twoją korzyść. Zwłoki rozkładają się". Matka Aleksieja Nawalnego odrzuciła te żądania. Ostateczne doszło do wydania zwłok.
Źródło: Radio ZET/Twitter.com/Meduza.io
- "Polska będzie musiała zapłacić straszną cenę". Szef MSZ Ukrainy ostrzega
- Doradca Zełenskiego: Ukraina mogła rozgromić rosyjską armię, ten moment straciliśmy
- Łukaszenka zdradził swój plan na wybory prezydenckie. "Powiedzcie im"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET