`

Pogrzeb Benedykta XVI. Świat pożegnał papieża seniora. "Niech cieszy się wieczną chwałą"

3 min. czytania
05.01.2023 11:20
Obserwuj nas na Google

Zakończyły się uroczystości pogrzebowe Benedykta XVI. Po raz pierwszy w historii Kościoła urzędujący papież uczestniczył w pogrzebie swojego poprzednika. W mszy świętej na placu św. Piotra uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym także przywódcy polityczni z całego świata.

pogrzeb papieża Benedykta XVI
fot. PAP/EPA
  • Pogrzeb papieża seniora  Benedykta XVI odbył się w Watykanie. Ceremonia była otwarta dla wszystkich. Na Placu Świętego Piotra, mimo niesprzyjającej pogody, zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi
  • Nabożeństwu pogrzebowemu przewodniczył kard. Giovanni Battista Re. Papież Franciszek wygłosił homilię, poprowadził też ryt ostatniego pożegnania. To pierwszy raz w dziejach Kościoła, by urzędujący papież brał udział w pogrzebie swojego poprzednika
  • Franciszek powiedział w kazaniu, że Benedykt XVI był świadkiem Ewangelii, którą krzewił podczas swego życia. Mówił o jego "mądrości, łagodności i oddaniu". - Niech cieszy się wieczną chwałą - oznajmił
  • Po mszy Benedykt XVI spoczął w podziemiach bazyliki św. Piotra. Ceremonia złożenia jego ciała do grobu miała charakter prywatny i nie była transmitowana
  • Zgodnie z jego wolą na pogrzebie obecne były tylko dwie oficjalne delegacje państwowe - z Włoch i z Niemiec, ojczyzny Josepha Ratzingera. Pozostali przywódcy uczestniczyli w uroczystościach w charakterze prywatnym. Brali w nich udział także prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki

Pogrzeb papieża Benedykta XVI

Oglądaj

Papież Benedykt XVI zmarł w sobotę, 31 grudnia o godzinie 9.34. Papież senior, biskup Rzymu w latach 2005-2013, miał 95 lat. Joseph Ratzinger to 265. papież w historii Kościoła katolickiego. Pontyfikat Benedykta XVI zakończył się 28 lutego 2013 roku. Była to pierwsza dobrowolna abdykacja Ojca Świętego od 1294 roku. 

W czwartkowej mszy żałobnej odprawianej pod przewodnictwem papieża Franciszka wzięły udział dwie oficjalne delegacje: z Włoch i Niemiec, ojczyzny papieża Ratzingera, z prezydentami Sergio Mattarellą i Frankiem-Walterem Steinmeierem na czele. Przybyli też przywódcy i koronowane głowy z innych krajów, wśród nich prezydenci: Polski - Andrzej Duda, Węgier - Katalin Novak, Portugalii - Marcelo Rebelo de Sousa czy Litwy - Gitanas Nauseda.

Episkopat Polski na pogrzebie papieża seniora Benedykta XVI reprezentował przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki. Towarzyszyła mu grupa biskupów z poszczególnych diecezji. Obecni byli również prymas Polski abp Wojciech Polak i metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

W kościołach w Polsce zabiły dzwony 

Oficjalnym momentem dziękczynienia za życie papieża seniora będzie w najbliższą sobotę 7 stycznia o godz. 12.00 uroczysta msza żałobna w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Liturgii z udziałem polskich biskupów będzie przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Homilię wygłosi abp Stanisław Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki poprosił 31 grudnia, aby w najbliższych dniach odprawiono msze św. dziękczynne w katedrach, a 5 stycznia po pogrzebie papieża seniora msze św. żałobne w intencji Benedykta XVI we wszystkich kościołach w kraju. W odpowiedzi na ten apel w kilku diecezjach biskupi poprosili także o modlitwę różańcową i o uruchomienie dzwonów o godz. 9.30, w momencie rozpoczęcia pogrzebu.

Zabrzmiały one w archidiecezji gdańskiej i poznańskiej, a także w diecezji płockiej i sandomierskiej. W kilku polskich diecezjach 5 stycznia odbędą się także centralne modlitwy w katedrach za papieża seniora. Tak będzie np. w archidiecezji katowickiej, łódzkiej, gnieźnieńskiej, w diecezji warszawsko-praskiej i drohiczyńskiej.

Ostatnie słowa Benedykta XVI

Ostatnie słowa wypowiedziane przez papieża ujawnił po jego śmierci arcybiskup Georg Gänswein. Benedykt XVI miał wypowiedzieć w języku włoskim słowa: "Signore Ti amo", czyli: "Panie, kocham Cię".

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET