`

Polacy utknęli na lotniskach na Bliskim Wschodzie. MSZ próbuje do nich dotrzeć

2 min. czytania
28.02.2026 21:33
Obserwuj nas na Google

Radosław Sikorski potwierdził, że część Polaków utknęła na lotniskach na Bliskim Wschodzie. Polscy konsulowie starają się do nich dotrzeć.

Sikorski: Pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach Bliskiego Wschodu
fot. EPA/ABIR SULTAN

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmują polscy konsulowie wobec Polaków na Bliskim Wschodzie.
  • Dlaczego Sikorski apelował o unikanie podróży na Bliski Wschód.
  • Co mówi Sikorski o bezpieczeństwie podróży w regionie Bliskiego Wschodu.

Sikorski: Pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach Bliskiego Wschodu

Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał w sobotę wieczorem, że pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach w regionie Bliskiego Wschodu. Wskazał, że są za nich odpowiedzialne linie lotnicze, a polscy konsulowie starają się do nich dotrzeć.

Wicepremier i minister spraw zagranicznych pytany w TVN24 o to, czy może potwierdzić informacje, iż Polacy przebywający na Bliskim Wschodzie nie są w niebezpieczeństwie, odpowiedział, że "póki co, dzięki Bogu, tak”. - Ale jak wiemy sytuacja zmienia się co chwila, więc mam nadzieję, że tym razem wszyscy doceniają, że od wielu tygodni apelowaliśmy, aby nie udawać się do krajów Bliskiego Wschodu i bardzo proszę o traktowanie tych ostrzeżeń poważnie - odpowiedział Sikorski.

Redakcja poleca

Jak powtórzył "sytuacja zmienia się co chwila”. - Na dzisiaj bezpieczny jest Egipt i jeszcze są loty - ale to się może zmienić - z Jordanii i Arabii Saudyjskiej. Wydaje się, że najbezpieczniejsza droga wyjazdu, to już w tej chwili droga lądowa - ocenił Sikorski.

Sikorski pytany, na ile Europejczycy i Polska byli konsultowani przez USA i Izrael przed tym atakiem, odpowiedział, że "konsultowani, to za duże słowo, ale mieliśmy pewną wiedzę uprzedzającą, o której szczegółach nie mogę mówić”.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET