`

Polki wśród poszkodowanych w tragicznym pożarze. Nowe informacje ze Szwajcarii

2 min. czytania
05.01.2026 15:16
Obserwuj nas na Google

Wśród osób poszkodowanych w pożarze w Crans-Montanie są dwie Polki. Informację potwierdził w rozmowie z Radiem ZET rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Szwajcarskim służbom udało się zidentyfikować wszystkich 116 rannych w tragicznym zdarzeniu. 

pożar w Crans-Montanie
fot. Antonio Calanni/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W sylwestrową noc w barze w Crans-Montanie zginęło 40 osób.
  • Wśród poszkodowanych są dwie Polki. Na miejscu opiekują się nimi rodziny.
  • Prokuratura wszczęła śledztwo przeciw właścicielom baru, obywatelom Francji.

Tragiczny pożar w Szwajcarii. Wśród poszkodowanych są Polki

Szwajcarskie służby poinformowały w poniedziałek, że wśród ofiar śmiertelnych nie ma osób pochodzących z Polski, ale dwoje obywateli RP zostało rannych. Resort spraw zagranicznych nie zdradza stanu zdrowia ani wieku poszkodowanych Polek. Jak przekazał Radiu ZET rzecznik MSZ Maciej Wewiór, na miejscu opiekują się nimi rodziny.

Do pożaru doszło w sylwestrową noc w jednym z barów w miejscowości Crans-Montana. Zginęło 40 osób, większość ofiar to nastolatkowie. Najmłodsze ofiary miały 14 lat. 

Redakcja poleca

Pożar w Crans-Montanie. Dwie Polki zostały ranne, na miejscu są ich rodziny

W sumie w barze poszkodowani zostali przedstawiciele 12 narodowości. 83 osoby nadal pozostają w szpitalu. Ranni doznali oparzeń drugiego i trzeciego stopnia, obejmujących nawet połowę powierzchni ciała. Sześciu pacjentów jest w stanie krytycznym. U części poszkodowanych doszło także do poważnych uszkodzeń płuc, spowodowanych wdychaniem dymu i gorącego powietrza.

Jak wynika z pierwszych ustaleń, bezpośrednią przyczyną pożaru były iskry z zimnych ogni zamocowanych na butelkach szampana i trzymanych zbyt blisko sufitu przez uczestników zabawy. Prokuratura kantonalna wszczęła w sobotę śledztwo przeciwko właścicielom baru. Są to obywatele Francji: 49-letni mężczyzna i 40-letnia kobieta. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET