"Polska i Czechy naruszyły prawo". Niepokojące wieści z Unii Europejskiej

PAP
2 min. czytania
11.01.2024 12:50
Obserwuj nas na Google

Polska i Czechy naruszyły prawo unijne odmawiając innym obywatelom Unii, którzy nie są obywatelami tych dwóch państw, ale mają miejsce zamieszkania na terytorium tych państw, prawa do bycia członkiem partii politycznej - uznał w swojej opinii rzecznik generalny TSUE Jean Richard de la Tour.

Polska i Czechy naruszyły prawo
fot. WINFRIED ROTHERMEL/AFP/East News

Polska i Czechy naruszyły unijne prawo - taką opinie wydał rzecznik generalny Trybunały Stanu Unii Europejskiej Jean Richard de la Tour. Chodzi o obowiązujące w obu krajach ustawy, które przyznają prawo do bycia członkiem partii politycznej wyłącznie obywatelom tych dwóch państw. 

Rzecznik TSUE: Polska i Czechy naruszyły prawo

W ocenie Komisji Europejskiej obywatele Unii, którzy mają miejsce zamieszkania w Polsce i Czechach, ale nie są ich obywatelami, nie mogą kandydować w wyborach lokalnych czy europejskich na warunkach takich, jak obywatele polscy i czescy. 

Uznając, że taka sytuacja prowadzi do niezgodnej z art. 22 unijnego traktatu dyskryminacji ze względu na przynależność państwową, KE wniosła do Trybunału Sprawiedliwości UE dwie skargi przeciwko Polsce i Republice Czeskiej. Rzecznik generalny de la Tour zaproponował, aby Trybunał orzekł, że skargi te są zasadne.

"Zmniejszają się szanse na bycie wybranym"

Jego zdaniem, mimo że przystąpienie do partii politycznej wchodzi w zakres kompetencji państw członkowskich, przy wykonywaniu tej kompetencji państwa te powinny przestrzegać obowiązków wynikających z prawa UE. Wynika z tego, że każdy „przemieszczający się” obywatel Unii powinien mieć możliwość wykonywania swojego prawa kandydowania w wyborach lokalnych i europejskich na takich samych zasadach jak obywatele krajowi.

Redakcja poleca

W tym względzie, biorąc pod uwagę kluczową rolę partii politycznych w systemach wyborczych państw członkowskich oraz dla uczestnictwa w życiu demokratycznym, rzecznik generalny de la Tour uważa, że „przemieszczający się” obywatel Unii, który nie może być kandydatem w wyborach jako członek partii politycznej, znajduje się w sytuacji, która zmniejsza jego szanse na bycie wybranym w wyborach lokalnych lub europejskich w porównaniu z obywatelami krajowymi.

TSUE może nie zgodzić się z opinią 

W tym kontekście rzecznik generalny podkreślił, że ci ostatni mają swobodę wyboru kandydowania jako członkowie partii politycznej lub jako kandydaci niezależni, podczas gdy „przemieszczający się” obywatele Unii mają do dyspozycji jedynie tę ostatnią opcję. W odniesieniu do ewentualnego uzasadnienia tej dyskryminacji rzecznik generalny uważa, że przystępowanie „przemieszczających się” obywateli Unii do partii politycznej w celu zagwarantowania skuteczności ich praw w wyborach lokalnych i europejskich nie może naruszać tożsamości narodowej Polski lub Republiki Czeskiej.

Opinia rzecznika jest wstępem do wyroku w tej sprawie. TSUE może się z nią zgodzić i często tak się dzieje, ale może również wydać zupełnie inne orzeczenie.

Źródło: Radio ZET/PAP - Łukasz Osiński

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET