Pomoc UE dla Ukrainy zablokowana? Fico stawia ultimatum

2 min. czytania
03.03.2025 19:58
Obserwuj nas na Google

Premier Słowacji Robert Fico zagroził w poniedziałek zablokowaniem szczytu Unii Europejskiej w sprawie pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy. Domaga się przywrócenia przez Kijów tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy. 

Premier Słowacji Robert Fico w Bratysławie, 21 stycznia 2025 r.
fot. Petr David Josek/Associated Press/East News
  • Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział, że zablokuje dalszą pomoc UE dla Ukrainy
  • Warunkiem, jaki słowacki premier postawił, aby odblokować wsparcie dla Kijowa, jest tranzyt gazu przez Ukrainę
  • Fico zażądał również natychmiastowego zawieszenie broni w Ukrainie

Fico chce zablokować dalszą pomoc dla Ukrainy

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział, że może zablokować część konkluzji ze szczytu, które mają dotyczyć dalszej pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy. Według niego są to środki przeznaczone na kontynuowanie wojny z Rosją. Fico powiedział, że odpuści blokadę, jeżeli Unia Europejska poprze propozycję Bratysławy dotyczącą tranzytu gazu przez Ukrainę.

Zdaniem słowackiego premiera większość członków UE opowiada się za kontynuowaniem wojny, a jego kraj - za pokojem. Odrzucił stwierdzenie, że Ukraina walczy m.in. za Słowację. Uznał, że jej szkodzi, ponieważ podjęła kroki prowadzące do wzrostu cen gazu.

Fico żąda natychmiastowego zawieszenia broni

Bratysława chciałaby też dodać do konkluzji szczytu UE zapis o konieczności natychmiastowego zawieszenia broni w Ukrainie, nie tylko jako część porozumienia pokojowego. Fico uważa wcześniejsze spotkania przedstawicieli niektórych krajów europejskich w sprawie Ukrainy za spotkania w interesie kontynuowania wojny.

Redakcja poleca

Odrzucił też inicjatywy mające na celu dozbrojenie Ukrainy. Powiedział, że ta strategia nie sprawdziła się do tej pory i Słowacja nie będzie w niej uczestniczyć.

Według Fico Słowacja nie ma zastrzeżeń do proponowanych w konkluzji zapisów dotyczących wzmocnienia zdolności obronnych Europy. Uważa, że powinny im towarzyszyć decyzje o poluzowaniu dyscypliny budżetowej oraz zgoda na wykorzystanie pieniędzy na obronność na projekty wojskowo-cywilne. Nadzwyczajne spotkanie szefów państw i rządów UE odbędzie się 6 marca w Brukseli.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET