Potężny sztorm na Bałtyku. Promy do Polski odwołane, wielu ludzi utknęło
Z powodu sztormu na Bałtyku odwołano promy ze Szwecji, utrudniając poświąteczne powroty tym, którzy zdecydowali się spędzić święta w tym kraju. Z powodu odwołania promów ucierpieli m.in. Polacy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Sztorm na Bałtyku jest powodem odwołania wielu promów ze Szwecji, w tym do Polski, zakłócając świąteczne powroty.
- Szwedzki instytut meteorologiczny SMHI odnotował wiatr osiągający do 41 m/s oraz opady śniegu.
- Z powodu sztormu, szwedzkie władze transportowe zamknęły most w Sundsvall i odwołały pociągi oraz apelują o unikanie podróży.
Szwecja. Sztorm zakłóca powroty m.in. do Polski
Z powodu sztormu na Bałtyku odwołano wiele promów ze Szwecji, m.in. do Polski, co utrudnia wielu ludziom świąteczne powroty. Z powodu złych warunków pogodowych w portach pozostały promy na wyspę Gotlandia, a także z Nynaeshamn pod Sztokholmem do Gdańska. W związku z poświątecznymi powrotami wiele rejsów miało pełne obłożenie.
Według szwedzkiego instytutu meteorologicznego SMHI, wiatr w porywach osiąga miejscami w Górach Skandynawskich prędkość 41 metrów na sekundę. Dodatkowo w wielu miejscach sytuację pogarszają opady śniegu.
Szwedzki Urząd ds. Transportu zaapelował do kierowców o wstrzymanie się z wyjazdami, niektóre lokalne drogi są nieprzejezdne, a także zamknięto most w Sundsvall. Państwowe koleje SJ odwołały pociągi między kurortami narciarskimi a Sztokholmem.
Na północy Szwecji ponad 15 tys. gospodarstw domowych pozostaje bez prądu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET