`

To był horror. Na statku wybuchł pożar. Pasażerowie płonęli żywcem, inni utonęli

2 min. czytania
30.03.2023 12:52
Obserwuj nas na Google

Co najmniej 28 osób zginęło w pożarze statku wycieczkowego, do którego doszło na morzu w pobliżu Filipin. Media podają, że w najniższych kajutach znaleziono 18 całkowicie zwęglonych zwłok. Kolejnych 10 osób utonęło po tym, jak wyskoczyli za burtę gdy pojawił się ogień. 

Pożar na statku pasażerskim
fot. Twitter/screen

Do tragicznego pożaru doszło w środę w nocy. Według filipińskich władz ogień na statku wycieczkowym MV Lady Mary Joy 3 pojawił się około godziny 23, gdy jednostka z ponad 200 osobami na pokładzie była u wybrzeży wyspy Basilan. W tym czasie wielu pasażerów spało w swoich kajutach na dolnym pokładzie, część z nich nie miała szans na ucieczkę ze śmiertelnej pułapki. 

Na nagraniach, które opublikowała straż przybrzeżna widać, że ogniem zajęty był niemal cały pokład. Przerażeni pasażerowie skakali do morza, by nie spłonąć żywcem. - Początkowo wydobyliśmy ciała 10 osób, które zginęły w wyniku utonięcia - powiedział Reutersowi komandor Rejard Marfe, szef lokalnej straży przybrzeżnej. 

Redakcja poleca

Filipiny. Pożar statku pasażerskiego. Zginęło co najmniej 28 osób

Służby uratowały w sumie 230 osób, w tym 35 członków załogi. Nie jest jednak pewne, ilu dokładnie pasażerów było na statku. Po akcji ratunkowej jednostkę odholowano do wybrzeża wyspy Basilan, gdzie strażacy dogasili ogień. Niestety, w niższych kajutach znaleziono 18 zwęglonych ciał. - Zwłoki były kompletnie spalone. Ci ludzie spali w swoich kajutach, gdy pojawił się ogień. Musiał tam panować prawdziwy chaos - mówił Marfe. 

Obecnie nie jest jasne, co doprowadziło do pożaru. Sprawa będzie badana przez służby i lokalne władze. Wiadomo, że statek wyruszył z portowego miasta Zamboanga i miał dotrzeć do Jolo w prowincji Sulu. Filipiny, w których skład wchodzi ponad 7600 wysp mają słabo uregulowane przepisy w zakresie prawa morskiego, a promy - często stare i nieremontowane - bywają przepełnione. Co ciekawe, to właśnie statki są podstawowym filarem filipińskiego transportu, co w połączeniu z brakiem odpowiednich zabezpieczeń i regulacji, prowadzi do katastrof z udziałem statków na filipińskich wodach.

RadioZET.pl/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET