Duży pożar w Hamburgu. Toksyczna chmura dymu unosi się nad metropolią
Wielki pożar w porcie w Hamburgu. Straż pożarna poinformowała, że ogień zajął 60-tonową stertę złomu. Jak relacjonuje korespondent Radia ZET Wojciech Hernes, nad prawie 2-milionową północnoniemiecką metropolią unosi się chmura gęstego, czarnego dymu. Póki co nie ma doniesień o ofiarach pożaru.
Pożar w Hamburgu. Ciemna chmura dymu unosi się nad miastem
Pożar ogromnego składowiska złomu w Heimfeld, portowej dzielnicy Hamburga wybuchł w czwartek po godzinie 4 nad ranem. Straż pożarna przekazała, że ogień zajął teren o wymiarach 20 na 30 metrów, na którym zgromadzono około 60 ton złomu. Do walki z pożarem wysłano ponad stu strażaków. Służby ewakuowały pracowników części hamburskiego portu. Według wstępnych ustaleń nikt nie odniósł obrażeń.
Mieszkańcy metropolii otrzymali na swoje telefony komórkowe SMS-y z ostrzeżeniem w związku z silną emisją dymu. Czarna chmura przemieszczająca się nad miastem najprawdopodobniej zawiera trujące substancje. Zlecono pomiary i analizy zawartości dymu. Jak podały lokalne media, na składowisku złomu w porcie w Hamburgu zalegały metale różnego pochodzenia - także złom elektrotechniczny i kable, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że dym jest toksyczny. Policja apeluje do mieszkańców, żeby nie wychodzili z domów, zamknęli okna oraz wyłączyli urządzenia klimatyzacyjne.
Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. Straż pożarna niczego nie wyklucza, także podpalenia – informuje korespondent Radia ZET Wojciech Hernes.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET